Nowe przepisy

Co kocham w Nowym Jorku

Co kocham w Nowym Jorku

To, co kocham w Nowym Jorku, to kultura pijaństwa.

Nie bez powodu nazywają Nowy Jork miastem, które nigdy nie śpi, a jeszcze większym dowodem tego stylu życia jest weekendowy brunch.

Weekendowy brunch jest tym, na co nie mogę się doczekać po 5 dniach wstawania o 6 rano, aby iść na grind. Imprezuję późno w piątek wieczorem (lub w sobotę rano), śpię do czasu, kiedy chcę, wstaję z łóżka, a potem wpadam do jednej z wielu wspaniałych nowojorskich instytucji, aby kontynuować niszczący wątrobę nawyk na brunchu All You Can Drink.

Moim wyborem jest Krowa Opalona Słońcem w Alphabet City.

Większość brunchowych miejsc AYCD oferuje tylko mimozy, bellini i krwawe mary, ale ja wolę Krowy Opalone Słońcem ze względu na szeroki wybór NAPOJÓW, które są zawarte w pijanym brunchu. Naprawdę myślałeś, że przyjdę tu po jedzenie? Jedzenie brunchowe jest tutaj dość standardowe: jajka przygotowane na kilka sposobów, hamburgery itp.

Napoje do wyboru to:

Piwo Fostera

Krwawa Marys

Charty

Wkrętaki

Bellini

Co jeszcze fajniejsze, wszyscy kelnerzy mają australijskie akcenty (zgaduję, że udają lub są naprawdę Australijczykami).

Ten pijany brunch pozwala mi utopić smutki i przygotowuje mnie psychicznie na nadchodzący tydzień. Zwłaszcza, że ​​zdziesiątkowałem tak wiele komórek mózgowych w ciągu kilku godzin.


11 najlepszych książek osadzonych w stanie Nowy Jork

Wszystkie te wspaniałe książki mają jedną wspólną cechę: stan Nowy Jork! Od literatury klasycznej, poprzez przewracanie stron literatury faktu, po relacje z najważniejszych momentów i postaci historycznych, te książki oferują wgląd w to, co sprawia, że ​​Nowy Jork jest tak wyjątkowym miejscem. Dodaj je do swojej letniej listy lektur lub ciesz się nimi o każdej porze roku, a nawet zainspiruj przyszłą wizytę do atrakcji opartej na tych 11 wspaniałych książkach osadzonych w stanie Nowy Jork!Pamiętaj o dystansie społecznym i noś maskę zgodnie z wytycznymi stanowymi. Zadzwoń z wyprzedzeniem i sprawdź strony internetowe i media społecznościowe, aby upewnić się, że atrakcje są otwarte i dostępne. Informujemy, że w Nowym Jorku obowiązuje porada turystyczna. 


Rzeczy, które zjadłem w Nowym Jorku

Po tym, jak moja córka i ja prychaliśmy i leniwiliśmy się wokół naszego pokoju hotelowego przez całą niedzielę, wstaliśmy i wyszliśmy z hotelu, aby coś zjeść.

Oto kilka rzeczy, które spożyłem w Wielkim Jabłku.

To rzeczy, których nigdy nie jem na co dzień.

Spotkaliśmy się z tatą i Patsy i zjedliśmy w La Bonne Soupe, małym francuskim bistro na 55 ulicy.

Przepraszam za oświetlenie, ale było to przytulne, ciemne miejsce. Miałem tę sałatkę z burakiem i kozim serem, która jest jedną z moich ulubionych sałatek na świecie. Zrobiłam zeszłego lata z małymi pieczonymi burakami pokrojonymi na pół, ale ten zaczął się od warstwy cienko pokrojonych buraków na spodzie, a następnie posypany zieleniną, dużymi kawałkami koziego sera i kandyzowanymi orzechami pekan.

Buraki. To wszystko, co mogę powiedzieć.

Buraki z kozim serem? Uciekaj o to.

Moja córka miała lasagne, ale ponieważ było to francuskie miejsce, lasagne była zrobiona z naleśników!

Na deser miałam tartę tatin, która jest jednym z moich ulubionych deserów.

Było tak dobre i niezbyt słodkie, co było naprawdę miłe. Część cierpkości jabłek wciąż tam była. Boska!

Następnego wieczoru pojechaliśmy do Marea, miejsca, w którym jadłem z moim tatą Patsy, moją siostrą Betsy rok temu.

Kiedy tata powiedział mi, że on i Patsy dołączą do mnie w tym tygodniu w Nowym Jorku, pierwszą rzeczą, jaką powiedział, było „hej, myślisz, że moglibyśmy znowu zjeść w tym jednym miejscu?”

Wiedziałem dokładnie, co miał na myśli.

Kawałek pstrąga, creme fraiche i puree z buraków.

Marea podchodzi do stołu i oferuje różne rodzaje chleba.

Wybrałam oliwkową focaccię. Lubię chleb z małymi niespodziankami w środku.

To była moja sałatka i to było śmieszne. Kawałki soczystego homara na łóżku z burraty, specjalnego rodzaju kremowego, świeżego sera mozzarella.

Był kremowy i trochę luźny, ale wciąż żylasty.

(Apetyczny opis, nie? Ha.)

Mój tata dostał ostrygi. NUDY!

Zamówiłem to dla mojego taty, ponieważ uwielbia płynne jajka, tak jak jego córka. Wolno gotowane jajko posypane czymś w rodzaju trufli, przegrzebkiem i kilkoma innymi rzeczami, o których nigdy w życiu nie słyszałem.

Zgadnij, co mam na obiad? Dokładnie to samo, co dostałem ostatnim razem! Zdjęcie nie oddaje sprawiedliwości, ale to makaron z ośmiornicą i szpikem kostnym. Kawałki duszonej ośmiornicy (można było nawet zobaczyć małe przyssawki na ramionach) i miękkie kawałki szpiku kostnego na wierzchu domowej roboty fusilli.

To jedna z pięciu najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek jadłem.

Spójrz na deser Patsy&rsquos. Sorbet z opuncji jest w centrum uwagi, ale prezentacja owoców?

Mój tata to zamówił. Pączki. Zabajone. Sos czekoladowy.

A na deser dostałam coś tak dobrego, że zapomniałam zrobić zdjęcie.

Lody z brązowego masła w kieliszku do wina bez nóżek.
Przy stole kelner nalał na wierzch kieliszek rumu, a następnie kieliszek espresso.

Zamienił się w lody z masłem rumowym o smaku kawy.

Nie ma mowy, żebym cały czas tak jadła. Po pierwsze, po pewnym czasie może stracić swój blask.


Zrobiłam 6 prostych przepisów na makaron Ina Garten i uszeregowałam je według pyszności

Ina Garten opublikowała wiele przepisów na makaron, a do tej pory zrobiłam sześć z jej repertuaru.

Jej penne z pięcioma serami jest kremowe i pocieszające, a jej cytrynowy makaron jest gotowy w 10 minut.

Ale to łatwa i bogata bolognese Gartena zajęła moje pierwsze miejsce.

Ina Garten wydała dziesiątki przepisów na makaron.

Od pocieszającego makaronu z serem po szybki makaron, pesto i groszek — znajdziesz różnorodne przepisy na makaron, które znajdziesz w 11 książkach kucharskich Garten i na jej stronie Barefoot Contessa.

Zacząłem gotować przepisy Garten po tym, jak w maju 2020 roku spędziłem dzień na przestrzeganiu jej rutynowych czynności kwarantanny. Odkryłem, że dania Garten były łatwe i osiągalne dla nowego kucharza, takiego jak ja. W szczytowym momencie pandemii często to jej przepisy na makaron były dla mnie proste, ale pocieszające.

Zrobiłam teraz sporo dań z makaronu Garten's. Niektóre są wegetarianami i prawie nie wymagają przygotowania, podczas gdy inne są przeładowane mięsem lub serem i są nieco bardziej złożone.

Oto jak się one układają.

Na szóstym miejscu znalazł się makaron brokułowy i muszka Garten's.

Makaron z brokułami i muszkami firmy Garten był pierwszym makaronem „Barefoot Contessa”, jaki kiedykolwiek zrobiłem. Jest to również pierwszy przepis, który Garten udostępniła swoim obserwatorom na Instagramie po tym, jak większość Stanów Zjednoczonych została zablokowana w 2020 roku.

Gwiazda Food Network obiecała, że ​​jej makaron z brokułami i muszkami jest „szalony łatwy” i można go łatwo dostosować do tego, co ma w spiżarni.

Prosty przepis zawiera czosnek, cytrynę, masło i parmezan, a także makaron i brokuły (lub w moim przypadku brokuły).

Przepis na brokuły i muszki Garten’s ma lekki sos, dzięki czemu idealnie nadaje się na wiosnę.

Sos składa się z samej skórki z cytryny, masła, oliwy z oliwek i mielonego czosnku, które działają razem, aby nadać potrawie intensywny smak. Ostry parmezan dodaje również przyjemnej nuty soczystości.

Chociaż uwielbiałem, jak jasno i zdrowo smakowało to danie, wkrótce odkryłem inne makarony „Barefoot Contessa”, które zapadły mi w pamięć.

Piąte miejsce zajmuje prosty, trzyskładnikowy makaron cytrynowy firmy Garten.

Garten twierdzi, że jej trzyskładnikowy makaron cytrynowy to „po prostu najszybszy posiłek z makaronu, jaki można zrobić w ciągu tygodnia”, i nie myli się.

Przepis składa się tylko z makaronu, niesolonego masła oraz soku i skórki z dwóch cytryn.

Jeszcze lepiej? Za 10 minut lub mniej zjesz obiad na stole.

Makaron cytrynowy Garten’s ma piękny, jasny smak, ale nie wyróżnia się na tyle, by stać się głównym daniem na kolację.

W trzyskładnikowym makaronie Garten's nie ma zbyt wiele głębi smaku. Niedawno przygotowałem jej danie na kolację, a moi przyjaciele zgodzili się, że lepiej sprawdzi się jako dodatek.

– Makaron doprowadzał mnie do szału za każdym razem, gdy kupowałem w restauracji makaron z limonką za 20 dolarów, kiedy jest tak prosty w wykonaniu – powiedział mój przyjaciel Tyler. „Ale gdybyśmy mieli sam makaron, byłbym trochę rozczarowany, ponieważ nie był to nic specjalnego”.

Zdecydowanie podałbym cytrynowy makaron Gartena wraz z jej niesamowitym „Oburzającym” chlebem czosnkowym, który pasuje prawie do wszystkiego – i nada temu posiłkowi trochę więcej smaku i wagi.

Na czwartym miejscu znajduje się pocieszające pieczone rigatoni firmy Garten z jagnięcą ragù.

Garten's pieczone rigatoni z jagnięcą ragù to jeden z najnowszych przepisów w jej repertuarze dań z makaronu, który pojawia się w jej nowej książce kucharskiej „Modern Comfort Food”.

To także jedno z bardziej złożonych dań makaronowych w Garten. Przepis zawiera długą listę składników — w tym dwa rodzaje serów, czerwone wino i mnóstwo warzyw — a jego przygotowanie zajmuje prawie dwie godziny.

Pieczone rigatoni Garten's z jagnięcą ragù ma niesamowity smak - ale to dużo pracy.

Bogaty sos ma ten kojący, tradycyjny włoski smak dzięki marchewkom i innym warzywom, a makaron rigatoni jest idealny do uchwycenia miłej porcji ragù z każdym kęsem.

Zrobiłam to danie dla grupy przyjaciół, którzy zdecydowanie uważali, że warto poczekać na makaron.

– Danie przypominało mi krzyżówkę bolończyka z pieczonym ziti! – powiedziała moja przyjaciółka Sara. „Zdecydowanie praca z miłości, ale dla kogoś, kto nie gotuje, bardzo warto!”

Mój sous chef Zach również uwielbiał ten smak, chociaż nie zgodził się, że warto było włożyć dodatkowy wysiłek w kuchni.

„Jak powiedziała Prue w „The Great British Bake-off”, było to warte kalorii — ale nie powiedziałbym, że było warte czasu” — powiedział. „Chociaż gotowanie go było zdecydowanie zabawne, myślę, że można naprawdę zrobić danie, które byłoby 90% tak dobre, skupiając się tylko na rag i pieczeniu makaronu, zamiast w pełni go upiec”.

Następnym razem, gdy zrobię to danie, skorzystam z rady Gartena, aby zrobić ragù dzień wcześniej — którą możesz schłodzić przed pieczeniem i podaniem.

Pierwszą trójkę zamyka ulubiony letni makaron Garten's.

Makaron Garten’s z letnim ogrodem jest jednym z jej najprostszych, a mimo to ma jedne z najbogatszych smaków ze wszystkich, które próbowałam.

Chociaż danie gwiazdy „Barefoot Contessa” składa się tylko z pięciu głównych składników — anielskich włosów, parmezanu, pomidorków koktajlowych, czosnku i bazylii — ma jeden bardzo ważny krok. Pomidory, czosnek i bazylię należy namoczyć w oliwie z oliwek przez cztery godziny.

To dodatkowe przygotowanie zaowocowało jednymi z najbardziej niesamowitych pomidorów, jakie kiedykolwiek jadłam.

Mogłabym uczciwie jeść pomidory Garten's z oliwą z oliwek jako przekąskę każdego dnia. I chociaż zazwyczaj uwielbiam ciężkie makarony z czerwonym sosem, te pomidory były w stanie utrzymać całe danie dzięki sile ich intensywnego i bogatego smaku.

Nie da się też przebić, jak przyjazne dla spiżarni jest to danie. Prawie zawsze mam w kuchni pomidory i bazylię, dzięki czemu makaron z letniego ogrodu Garten’s jest niesamowicie łatwym podstawą obiadu. To jest jedno danie „Barefoot Contessa”, do którego wiem, że będę wracał od czasu do czasu.

Moim drugim ulubionym makaronem Garten jest jej kremowe (i marzycielskie) penne z pięcioma serami.

Po raz pierwszy zrobiłam penne Garten's z pięcioma serami w zeszłym roku, gdy temperatura zaczęła spadać i odkryłam, że jest to idealne danie zimowe.

Makaron Garten's obejmuje Pecorino Romano, włoską fontinę, włoską gorgonzolę, świeżą mozzarellę i ser ricotta, a także makaron penne, kruszone pomidory, bazylię i gęstą śmietanę.

Penne z pięcioma serami Garten’s okazało się jednym z najlepszych przepisów, jakie zrobiłem.

Przede wszystkim danie jest piękne. Po upieczeniu w piekarniku przez 17 minut penne przybiera piękny złoty kolor, a z wierzchu wystają zachęcające kawałki mozzarelli.

Początkowo spodziewałem się, że pięć różnych serów – wraz z całym masłem i śmietaną – będzie zdecydowanie za ciężkie. Ale penne Garten'a osiąga idealną równowagę między byciem bogatym i kojącym, bez przytłaczania.

Nie mogę się doczekać, kiedy zrobię to danie następnym razem, gdy znów będę potrzebować naprawdę pocieszającego posiłku.

Ale jeśli chodzi o moje ulubione danie z makaronem „Barefoot Contessa”, to bolognese Garten’s w ciągu tygodnia zajmuje pierwsze miejsce.

Nocny bolognese to kolejny przepis, który Garten udostępnił na początku pandemii. Powiedziała swoim obserwatorom na Instagramie, że danie można przygotować z różnych mięs lub warzyw, dzięki czemu jest szczególnie przyjazne dla spiżarni.

Dodatkowo, bogate i aromatyczne danie – w skład którego wchodzą mielona polędwica, orecchiette i wytrawne czerwone wino – będzie Cię gościć w kuchni tylko przez 30 minut.

Garten’s Weeknight Bolognese to szybka i pyszna odmiana klasycznego przepisu, a przy tym niezwykle prosta.

Tygodniowy bolognese ma komfort pięcioserowego penne Garten's i bogactwo jej pieczonych rigatoni, ale przy znacznie mniejszym nakładzie pracy w kuchni.

To nowoczesna odmiana klasyki, a drobne poprawki Gartena idealnie ze sobą współgrają. Muszle orecchiette łapią część sosu za każdym kęsem, a świeżo starty parmezan pięknie rozpływa się w ciepłym sosie Garten's.

W przepisie Garten jest tak dużo smaku, ale jest też znacznie lżejszy niż niektóre inne makarony z tej listy. Chętnie zrobię bolognese na noc w każdy wieczór o każdej porze roku. I dlatego jest to moje pierwsze danie z makaronu „Barefoot Contessa”.

Czekaj na więcej dań z makaronu „Barefoot Contessa” w przyszłości.

Przeczytaj oryginalny artykuł na Insider

Liderzy wydziału domagają się, aby powiernicy UNC ponownie rozważyli kadencję dla Nikole Hannah-Jones

Członkowie wydziału twierdzą, że doszło do „naruszenia zaufania” i że odzyskanie takiego zaufania „jest niezbędne dla naszej pozycji jako wiodącego publicznego uniwersytetu badawczego”.

Timothée Chalamet zagra młodego Willy'ego Wonkę w oryginalnym filmie fabularnym

Czy Timothée Chalamet zamierza poddać Willy'emu Wonce kurację Jokera? Dobra, prawdopodobnie nie będzie tak ciemno, ale nominowany do Oscara aktor został obsadzony jako młody Wonka w filmie fabularnym o nowym pochodzeniu, którego celem jest kręcenie się wokół przygód bohatera przed otwarciem najsłynniejszej na świecie fabryki czekolady ," Raporty dotyczące terminów. Paddington's Paul King wyreżyseruje Wonkę, której premiera Warner Bros. zaplanowała na 2023 rok. Chalamet będzie najnowszym aktorem, który wcieli się w tę rolę po Gene Wilderze w Willy Wonka i fabryka czekolady oraz Johnny Depp w Charlie i fabryka czekolady , z których oba zostały oparte na książce Roalda Dahla. Nie jest jeszcze jasne, jak dokładnie będzie wyglądać fabuła Wonki, ale zgodnie z Deadline oczekuje się, że będzie zawierała „kilka muzycznych numerów”, a Variety potwierdza, że ​​Chalamet będzie w niej śpiewał i tańczył. Chalamet ma również zagrać w nadchodzącej adaptacji Diuny, a Deadline pisze, że może to być dla niego kolejna „możliwa seria”. Rzeczywiście, jeśli ten oryginalny film odniesie sukces, nie zdziw się, jeśli Hollywood ma nadzieję, że przyniesie nam cały Wonka Cinematic Universe. Więcej historii z theweek.com5 szalenie zabawnych kreskówek o odporności GOP na Komisję 6 stycznia Dlaczego Emily Wilder została zwolniona, a Chris Cuomo zrobił 60-sekundowy test alkomatu COVID-19 jest tymczasowo zatwierdzony w Singapurze

OgłoszenieUmieść torbę na lusterku samochodowym podczas podróży

Genialne hacki do czyszczenia samochodu Lokalni dealerzy żałują, że nie wiesz

Ostatnie oskarżenia Covida Dominica Cummingsa będą wyglądać jak najgorszy rodzaj hipokryzji

Minął dokładnie rok, odkąd Dominic Cummings siedział w Ogrodzie Różanym na Downing Street i próbował usprawiedliwić łamanie zasad przez blokadę. Zadziwiająco szczegółowa relacja obejmowała wymiotujące dzieci, przelatywanie o północy A1 i unoszącą brwi wycieczkę do Barnard Castle, aby sprawdzić jego wzrok. W środę pan Cummings złoży zeznania posłom i oczekuje się, że potępi pandemiczną odpowiedź rządu, twierdząc, że tylko on przewidział niebezpieczeństwa i wytyczył właściwą ścieżkę. Jednak trudno jest pogodzić tego samozwańczego proroka pandemii z człowiekiem, którego łamanie zasad wywołało zauważalny spadek publicznego posłuszeństwa i zaufania do rządu w krytycznym okresie, gdy kraj wychodził z pierwszej blokady.

Fundacja Billa i Melindy Gatesów sprzedała wszystkie swoje udziały w Apple i Twitterze tuż przed ogłoszeniem rozwodu przez parę miliarderów

Zanim Gatesowie ogłosili swój rozwód na początku maja, Fundacja Billa i Melindy Gates sprzedała wszystkie swoje akcje Apple i Twitter.

Phil Mickelson zarobił 2,16 miliona dolarów za wygranie PGA Championship – oto, co zarobili pozostali gracze

Phil Mickelson za swój zwycięski występ w PGA Championship zabrał do domu 2,16 miliona dolarów, ale nie był jedynym graczem, który odszedł z wielką wypłatą.

OgłoszenieChcesz nauczyć się języka w 2021 roku?

7 powodów, dla których ta aplikacja jest niezbędna dla Twoich potrzeb związanych z nauką języka.

Timothee Chalamet zagra młodego Willy'ego Wonkę w nowym filmie fabularnym: reportaż

Wtajemniczeni powiedzieli Deadline, że Timothée Chalamet będzie miał okazję zatańczyć i zaśpiewać w filmie o wczesnych przygodach Willy'ego Wonki'.

Podejrzany o obławę w SC, zabójstwa w Missouri okazały się „zmęczone i spragnione”, mówi szeryf Chester

Podejrzany w Manhunt Tyler Terry został schwytany w poniedziałek rano w związku z czterema morderstwami i innymi strzelaninami w Południowej Karolinie i Missouri.

Zamówiłem to samo śniadanie w McDonald's i Burger King i pomyślałem, że tańszy posiłek jest lepszy

Reporter Insider porównał kanapki śniadaniowe z kiełbasą, jajkiem i serem oraz ich placki ziemniaczane.

„Przyprawiają mnie o mdłości”: żydowska prezenterka CNN rzuca Marjorie Taylor Greene komentarze na temat Holokaustu, gdy rośnie furia

„Nie waż się mówić w moim imieniu” mówi John Berman z CNN po tym, jak pani Greene broniła swoich komentarzy

Sondland wnosi pozew przeciwko Pompeo i rządowi USA za 1,8 miliona dolarów

Gordon Sondland, były ambasador prezydenta Donalda Trumpa w Unii Europejskiej, złożył pozew przeciwko byłemu sekretarzowi stanu Mike'owi Pompeo i rządowi USA o opłaty prawne poniesione podczas dochodzenia w sprawie impeachmentu w 2019 roku.

Kolejny duży film o superbohaterach Marvel' nazywa się „Eternals”. Oto obsada i kogo grają.

„Eternals”, kolejny duży film MCU, jest ustawiony na listopad 2021 r. Oto, co musisz wiedzieć o grupie superbohaterów i kto będzie w nią grał.

Rewanż Trump-Biden przez pełnomocnika? Wyścig gubernatorów kształtuje się jako kluczowy test po Trumpie

Wyścig w Wirginii, nadchodzący rok po zwycięstwie Bidena na fali nastrojów anty-Trump, przetestuje siłę partii przed wyborami śródokresowymi w 2022 r.

Czołowy brytyjski organizator organizacji Black Lives Matter zastrzelony w głowę po domniemanym groźbie śmierci

TTIP/FacebookJedna z najbardziej znanych brytyjskich aktywistek Black Lives Matter walczy o życie w szpitalu po tym, jak została postrzelona w głowę na londyńskiej imprezie domowej. - demonstracje rasizmu, które zeszłego lata rozprzestrzeniły się ze Stanów Zjednoczonych do Wielkiej Brytanii. Grupa polityczna, którą współtworzyła, Partia Przyjmując Inicjatywę, powiedziała w oświadczeniu, że Johnson został postrzelony w niedzielę rano, i powiedziała, że ​​atak nastąpił po „licznych groźbach śmierci” przeciwko niej – chociaż policja twierdzi, że nie ma dowodów na wiarygodne zagrożenie. „Sasha zawsze aktywnie walczyła o Czarnych i niesprawiedliwość otaczającą społeczność Czarnych, a także była zarówno członkiem BLM, jak i członkiem Komitetu Przywództwa Wykonawczego Partii Inicjatywy” – czytamy w oświadczeniu TTIP. „Sasha jest także matką trójki dzieci i silnym, potężnym głosem dla naszego ludu i naszej społeczności”. po strzelaninie na imprezie w południowym Londynie, ale dodał: „Na tym etapie nic nie wskazuje na to, że była przedmiotem ukierunkowanego ataku lub że przed tym incydentem otrzymała jakiekolwiek wiarygodne groźby”. Imarn Atyon , jedna z przyjaciółek Johnsona i aktywistka BLM, wydawała się popierać tę teorię, mówiąc BBC News, że jej przyjaciółka została złapana w przypadkową przemoc z użyciem broni i twierdząc, że wierzy, iż incydent był „bardziej związany z rywalizującymi gangami niż z jej aktywizm”. Ayton powiedziała dalej: „Istniał rywalizujący gang, który mógł słyszeć o kimś, kto jest na tej imprezie, z kim nie czuli się dobrze lub nie ufali, więc uciekli się do przejechania obok i strzelania do ogrodu, i jeden z tych strzałów oczywiście Uderzyłeś Sashę Johnson. Ale nie wierzę, że była zamierzoną ofiarą. Ayton powiedział również, że Johnson przeszedł udaną operację od niedzielnego porannego strzelania. Black Lives Matter UK złożył hołd Johnsonowi w oświadczeniu w niedzielę, pisząc: „Jesteśmy zasmuceni słysząc, że Sasha Johnson walczy o życie po krytycznej ranie i po licznych groźbach śmierci. Podczas gdy Sasha była częścią naszej organizacji, imponująco założyła nową partię polityczną kierowaną przez Czarnych i była oddana przeciwstawianiu się antymurzyńskiemu rasizmowi. Każda próba zastraszenia lub uciszenia jej jest atakiem na nas wszystkich”. TTIP powiedział, że w poniedziałek odbędzie się czuwanie dla Johnsona przed szpitalem Kings College w Londynie, pisząc w ogłoszeniu: „Okażmy nasze wsparcie i przeciwstawmy się bezsensownym przemoc!” Od poniedziałku rano nie dokonano żadnych aresztowań. Przeczytaj więcej na stronie The Daily Beast. Codziennie otrzymuj nasze najważniejsze artykuły w swojej skrzynce odbiorczej. Zarejestruj się teraz! Członkostwo Daily Beast: Beast Inside głębiej opisuje historie, które są dla Ciebie ważne. Ucz się więcej.

Mark Cuban mówi, że krypto jest na początku „wielkiego odprężenia”, gdy ceny gwałtownie spadają

Gwiazda Shark Tank i inwestor-miliarder mówi, że „najlepsze platformy poradzą sobie w dłuższej perspektywie”, po spadku wartości głównych kryptowalut

Ojciec zamordowanego Casha Gernona błaga o wybaczenie za pozostawienie syna: „Zapłaciłem najwyższą cenę”

Trevor Gernon wysyła wiadomość wideo, w której akceptuje jego „zły osąd” po porwaniu i zabiciu syna


Kosmopolityczne babeczki


5,00 gwiazdek (1 recenzje)

Składniki:

Ciasto
1 opakowanie Betty Crocker™ Super Moist® Waniliowa Mieszanka Ciasta
3 jajka
1/2 szklanki oleju
1 szklanka Cosmopolitan Drink Mix (bez alkoholu)

Lukier
1/2 szklanki skracania
1 patyczek lub 1/2 szklanki masła
1 funt (około 4 szklanki) cukru pudru
2 - 3 łyżki Cosmopolitan Drink Mix (bez alkoholu)
kilka kropli czerwonego barwnika spożywczego

Wskazówki:

Rozgrzej piekarnik do 350°. Połącz Betty Crocker Super Moist® Vanilla Cake Mix, 1/2 szklanki oleju i 1 szklankę Cosmopolitan Drink Mix w mikserze stojącym lub dużej misce. Dodaj jajka. Użyj miksera ręcznego lub miksera stojącego i ubijaj na niskich obrotach przez 30 sekund. Następnie przekręć mikser na średnią prędkość na 1 minutę.

Napełnij każdą wkładkę do babeczek w patelnię do babeczek w 2/3. Piecz babeczki w temperaturze 350° przez 21 - 26 minut. Sprawdź, czy babeczki są gotowe, wkładając wykałaczkę do środka jednej z nich. Wykałaczka powinna być czysta po wyciągnięciu, jeśli babeczki są gotowe.

Niech babeczki całkowicie ostygną przed lukrem.

Masło i tłuszcz połącz w mikserze stojącym lub dużej misce miksującej. Użyj miksera ręcznego lub miksera stojącego, aby ubić masło i skrócić na wysokich obrotach przez 3 minuty lub do uzyskania jasnego koloru.

Dodaj cukier puder do miski miksującej. Mieszaj na niskich obrotach przez 30 sekund. Następnie przekręć na średnią prędkość na 1 minutę lub do momentu, gdy cukier zostanie zmieszany.

Dodaj 2 - 3 łyżki Cosmopolitan Drink Mix do lukru. Mieszaj na wysokich obrotach, aż będzie jasna i puszysta. Dodaj kilka kropli barwnika spożywczego i ponownie mieszaj na wysokich obrotach, aż do uzyskania pożądanego koloru.


101 rzeczy do pokochania w Nowym Jorku

Ponieważ kochanie tego, gdzie mieszkasz, to dopiero początek — chodzi też o to, by było lepiej.

Wiesz, co ludzie mówią o Nowym Jorku: to piekielne miasto. To betonowa dżungla, z której powstają marzenia. I, jak kiedyś śpiewała Billie Holiday, jego „błyszczące tłumy i lśniące chmury w kanionach ze stali” sprawiają, że czujemy się, jakbyśmy byli Dom.

Miliony ludzi znalazły inspirację w budynkach Nowego Jorku, jego energii i jego mieszkańcach – ale są też tak wiele miejsca, chwile i doświadczenia, które znajdują się poza zasięgiem radaru, w pięciu dzielnicach, które znacznie przyczyniają się do ugruntowania reputacji Gotham jako największego miasta na świecie.

Policzmy, jak kochamy Nowy Jork.

1. Linia horyzontu. Nieważne, jak długo mieszkasz w Nowym Jorku, widząc panoramę z daleka – z przeszywającymi chmury drapaczami chmur i szeregiem stylów architektonicznych – wystarczy, aby zapierać dech w piersiach.

2. Logo I ❤️ NY. Wśród wielu wkładów legendarnego projektanta Miltona Glasera w świat jest to wesołe logo, stworzone w 1977 roku, a teraz bardzo naśladowany fragment historii Nowego Jorku. Śmiało i noś tę starą koszulkę, którą kupiłeś z dumą na Times Square - nie będziemy oceniać.

3. Zabytki historyczne są wszędzie.Nigdy nie wiesz, kiedy skręcisz za róg i natkniesz się na trójkąt złośliwości lub jeden z najstarszych budynków w mieście.

4. Chodzenie. Jest to miasto najlepiej zwiedzane pieszo, jeśli to możliwe, naprawdę pochłaniasz jego energię i lepiej rozumiesz jego niuanse, kiedy wędrujesz przez jego dzielnice. (Walt Whitman był jego fanem – na tyle, by wspomnieć o jego spacerach po Nowym Jorku w większości swoich prac.)

5. Tramwaj na wyspie Roosevelt. 42-letni tramwaj to najlepszy sposób na podziwianie malowniczych widoków architektury Midtown – od szczytu Chrysler Building po Queensboro Bridge – a wszystko, czego wymaga, to przeciągnięcie karty MetroCard.

6. Przyroda miejska. I nie, nie mamy na myśli, że Pizza Rat New York jest domem dla wszelkiego rodzaju dzikich zwierząt, od kojotów przez Hot Duck po skupisko dzikich papug mnichów w pobliżu Brooklyn College.

7. Całodobowe wszystko. Nie nazywa się to „miastem, które nigdy nie śpi” bez powodu praktycznie wszystko, czego kiedykolwiek chcieć, jest dostępne o każdej porze dnia.

8. Budynki w stylu art deco. Wszyscy znają i kochają Empire State Building, ale nie śpij na nieznanych perełkach Deco, od eleganckich wieżowców Ralpha Walkera dla firm telekomunikacyjnych po okazałe apartamentowce Grand Concourse w Bronxie.

9. Pasmo. Czy jest lepszy sposób na spędzenie deszczowego popołudnia niż przeglądanie 18 mil książek tego kultowego sklepu?

10. Oglądanie Nowego Jorku na dużym ekranie. Czy to John Travolta kroczy dumnie przez Bay Ridge w Gorączka sobotniej nocy, gangi walczące w metrze w Wojownicy, czy Tom Hanks i Meg Ryan znajdują miłość na szczycie Empire State Building w Bezsenność w Seattle, panoramę celuloidu nigdy się nie starzeje.

11. Zachody słońca w Sunset Park. Ze swojego najwyższego punktu, na wysokości 164 stóp nad poziomem morza, Sunset Park oferuje jeden z najbardziej fenomenalnych widoków na Manhattan – zwłaszcza latem, kiedy zachody słońca w mieście są wyjątkowo piękne.

12. Pułap w Grand Central Terminal. Nie zapomnij spojrzeć w górę.

13. Parki kieszonkowe. Ponieważ nowojorczycy potrzebują całej zielonej przestrzeni, jaką mogą uzyskać – i ponieważ wiele z tych malutkich parków to architektoniczne perełki renderowane na małą skalę. (Patrz: Parki Paley i Greenacre w Midtown, obie ciche oazy – z wodospadami!)

14. Filiżanki do kawy Anthora. Nie widuje się tych niebiesko-białych papierowych kubków – spopularyzowanych w latach 60. XX wieku i ozdobionych ujmującym zwrotem „Chętnie ci służymy” – zbyt często w dzisiejszych czasach, więc potykając się o jeden w wózku z kawą lub w kolacja to specjalna uczta.

15. Ignorowanie celebrytów. Jasne, możesz podzielić się swoją historią o siedzeniu obok Lou Reeda w kinie na imprezach, ale w tej chwili? Traktujemy celebrytów jak każdego innego nowojorczyka – w najlepszym razie z grzeczną obojętnością.

16. Park Centralny. Nigdy się nie starzeje i bez względu na to, jak długo tu mieszkasz, prawdopodobnie wciąż jest jakiś zakątek tego parku, którego jeszcze nie odkryłeś.

17. Metro Tak, naprawdę – może jest stary i ciągle się psuje, ale fakt, że istnieje od ponad wieku, każdego dnia przewozi miliony pasażerów, oraz działa 24 godziny? Warto to docenić.

18. …ai narzekać na metro… Ponieważ nic tak nie jednoczy nowojorczyków, jak ciągłe załamywanie się systemu transportowego.

19. …aI obwiniaj metro, gdy się spóźnisz. LA ma ruch uliczny Nowy Jork ma kłopoty z metrem.

20. Obserwacja ludzi. To jedna z najbardziej lubianych rozrywek w Nowym Jorku, niezależnie od tego, czy oglądasz letnich plażowiczów na Sheep Meadow w Central Parku, stylowych bywalców galerii w Chelsea, czy rodzinne pikniki w Flushing Meadows-Corona Park.

21. Drewniane schody ruchome w Macy’s. Nawet jeśli nie możesz poradzić sobie z przytłaczającymi tłumami na Macy's Herald Square, wycieczka w górę iw dół drewnianymi schodami ruchomymi budynku – reliktem Nowego Jorku z lat 20. – jest koniecznością. (Fani 98-letnich schodów ruchomych zaczęli nazywać swoją obsesję „wachlowaniem poręczami”).

22. Manhattanhenge. Zachodzące słońce idealnie wpasowuje się w siatkę ulic wschód-zachód Manhattanu, tworząc jedno z najpiękniejszych (i najczęściej publikowanych na Instagramie) zjawisk naturalnych w mieście.

23. Liczba języków mówionych w mieście. Niektóre szacunki mówią, że może to być nawet 800, a sama Queens ma ich ponad 150 – to więcej niż gdziekolwiek indziej na świecie.

24. Obfitość niezwykle tanie jedzenie. Nowy Jork może być jednym z najlepszych miejsc na wykwintną kuchnię, ale wciąż jest wiele miejsc, w których można zapełnić niewiele więcej niż kieszonkowe – plasterki dolara, kanapki z falafelami, hot dogi, co tylko chcesz.

25. Chinatown – wszystkie dziewięć z nich. Tak, dziewięć z nich. Każde z różnorodnych, tętniących życiem nowojorskich Chinatown ma swój własny, odrębny smak. Kup dim sum w Nom Wah Tea Parlour na Manhattanie, załaduj smakołyki w Food Mart na tętniącej życiem Ósmej Alei Sunset Park lub skosztuj kreatywnych pierożków w Dumpling Galaxy we Flushing.

26 miejsce narodzin hip-hopu wciąż istnieje. Prawdopodobnie najważniejsza muzyczna innowacja minionego stulecia powstała w pokoju rekreacyjnym na Bronksie, a budynek, w którym DJ Kool Herc po raz pierwszy wprowadził rozentuzjazmowany tłum do trybun po dziś dzień.

27. Drzewa akacjowe. Znasz te długie, brązowe strąki nasion, które zaśmiecasz ulice i parki, gdy zmieniają się pory roku? Pochodzą one z szarańczy miodowej, jednego z najbardziej rozpowszechnionych drzew ulicznych i pięknego dodatku do miejskiego krajobrazu.

28. Świątynia Dendur. Szansa na zwiedzanie pozostałości ponad 2000-letniej świątyni egipskiej w jednym z najlepszych muzeów na świecie? Tak proszę.

29. Przypadkowe akty dobroci od nieznajomych. Nowojorczycy mają reputację zuchwałych, szorstkich i, cóż, trochę dupków. Ale jeśli mieszkasz tu wystarczająco długo, wiesz, że to nieprawda – i możesz otrzymać pomoc od innych nowojorczyków, kiedy najmniej się tego spodziewasz. (Po prostu zwykle się spieszymy, to wszystko.)

30. Wiedząc dokładnie, gdzie czekać na peronie metra, aby wysiąść z pociągu we właściwym miejscu. Dodatkowe punkty za robienie tego bez pomocy aplikacji.

31. Panoramiczny widok ze szczytu Koła Cudów. To czysta magia. (Pamiętaj, aby wybrać się na przynajmniej jedną przejażdżkę kołyszącymi się samochodami na prawie stuletnim diabelskim młynie.)

32 Prom na Staten Island. It’s not just a mass transit option the Staten Island Ferry also happens to be one of the city’s top-notch date spots. (It’s free, it has beautiful views, and you can grab drinks on board—what more could you ask for?)

33. The eccentrics who make the city their home. The city has always drawn characters who didn’t fit in elsewhere—people like Jim “the Mosaic Man” Power, who covered East Village buildings and light poles in his trademark glass pieces or Elizabeth Sweetheart, the Green Lady of Carroll Gardens or Blackwolf the Dragonmaster, the unofficial wizard of Central Park. Their ranks may be thinning as the city becomes more upscale (and less tolerant of weirdness), but they’re an essential part of its DNA.

34. Times Square billboards. “They say the neon lights are bright on Broadway,” and what would New York City be without those iconic signs?

35. Bodega cats. Along with 24-hour service and hangover-busting bacon, egg, and cheese sandwiches, bodega cats are one of the things that make New York’s corner stores so uniquely New York. Plus, they’re cute.

36. Victorian Flatbush. Wander through the neighborhoods of Ditmas Park and Fiske Terrace and you might forget you’re in Brooklyn at all, thanks to their bucolic streets lined with gorgeous, rambling Victorian homes.

37. The Rose Main Reading Room. It’s one of New York’s most majestic spaces, and you can take in its grand architecture, better than ever after a recent renovation, without paying a penny.

38. Dollar slices. Haters can hate all they want New Yorkers know that nothing beats a fresh-out-of-the-oven slice when you need a meal that’s quick, portable, cheap, and delicious.

39. Pat Kiernan. The longtime NY1 anchor, who curated the day’s most important news stories before blogging was even a thing, has been a soothing morning presence for more than 20 years.

40. The Bleacher Creatures. A game at Yankee Stadium without the Creatures’ signature roll call—a call-and-response with each player in the starting lineup—wouldn’t even be a Yankees game at all.

41. The city is a melting pot. Need proof of New York’s wonderful diversity, culinary and otherwise? Head to Richmond Hill’s Little Guyana or Staten Island’s Little Sri Lanka thousands of immigrants have settled in these neighborhoods, bringing the foods and traditions of their homelands to the five boroughs. (If you’ve ever sampled the roti in Richmond Hill, you’ll know we’re all the better for it.)

42. Sylvan Terrace. This charming, cobblestone street, lined with wood-frame houses from the 19th century, is a reminder of New York City before it became overrun by skyscrapers. See if you can spot it the next time you re-watch Boardwalk Empire.

43. Christmastime. Because it’s magical, dammit. (And who doesn’t love “Fairytale of New York”?)

44. The secret hidden in Central Park’s street lamps. If you’re ever lost in Central Park, look to the lamp posts one of New York’s coolest navigational tricks is found on them. (They indicate the closest cross streets and what side of town you’re on.)

45. Design gems hidden throughout the subway system. See: Barbara Stauffacher Solomon’s “sleazy Helvetica” at 68th Street, Chermayeff & Geismar’s colorful wayfinding system at Lexington Avenue-53rd Street, and Sol LeWitt’s playful neon mural at 59th Street-Columbus Circle.

46. Surfers at Rockaway Beach. It’s no Pipeline, but the sight of surfers off the coast of Queens is always a welcome surprise.

47. Radio City Music Hall’s bathrooms. The Art Deco design of Radio City’s loos is among the best in the city. They also have foot-operated hand dryers, which is something you don’t see every day.

48. The Mister Softee jingle. There’s no surer sign that summer is on its way in New York than hearing ice cream trucks making the rounds once the weather gets warm. (Did you know the jingle has lyrics? You’re welcome.)

49. Seeing iconic architecture from the NYC Ferry. Among NYC Ferry’s charms is the fact that it does double duty as one of the city’s best—and cheapest—architectural boat tours. With the ferry now operating six routes throughout the city, it’s the best way to gaze at some of NYC’s most iconic architecture, like the Brooklyn Bridge, the Empire State Building, and the U.N. Building.

50. Little India. Much like its Chinatowns, NYC is also home to two vibrant Little Indias, in Murray Hill and Jackson Heights. For a truly meta experience, check out a store named Little India in Manhattan, and shop for spices and South Asian treats to your heart’s content.

51. Modernist buildings. New York’s collection of modern architecture—from the stunning green glass of SOM’s Lever House to Marcel Bruer’s concrete creations at the Bronx Community College—is a unparalleled. (Let’s try to keep it that way.)

52. That feeling when you finally master the subway. There’s no predetermined amount of time that you must live here to count as a New Yorker, but for non-natives, getting to the point where the subway is no longer a confusing mess of different-colored lines and weird transfers is certainly a qualifier. (Understanding convoluted weekend schedules takes you to a whole other level.)

53. Nuyorican Poets Cafe. Places like the this East Village mainstay—founded in 1973, and a refuge for musicians, comedians, and other performers typically underrepresented on larger platforms—preserve the artistic legacy of the neighborhood, even amid constant change.

54. Street trees… It may be a concrete jungle, but New York also has a thriving urban tree canopy—over 44,000 acres in all, with more added every year. (And you can request one for your block!)

55. …and that moment in spring when all of the street trees start to bloom. Is there a more welcome sight after a long, cold winter than a magnolia or cherry tree exploding with color, with a brownstone as its backdrop?

56. Chowing down at Nathan’s at Coney Island. Nathan’s may be a nationwide fast-food chain now, but nothing beats the taste of the original, found only at Coney Island.

57. Riding the Metro-North upstate. It’s one of the prettiest views of the Hudson River we ever did see.

58. “Showtime” subway dancers. Before you dismiss this one, think about it: Subway dancers are a quintessential part of the commuting experience, and they’re often actually naprawdę talented. Plus, they’re hustling to make an honest buck—and isn’t that what New York is all about?

59. Shakespeare in the Park. Only in New York can you see some of the best names in show business perform Shakespeare za darmo (assuming you get tickets, anyway). Make a day of it: Lines for free tickets start forming as early as 6 a.m., so bring a blanket, some food, and some board games, and have a lovely little picnic as you wait.

60. Street art. New York is where graffiti became a bona-fide phenomenon, and while you won’t see subway cars covered in colorful tags these days, there are still plenty of places to appreciate street art. The Bowery Wall, the Bushwick Collective’s outdoor gallery, and the Graffiti Hall of Fame in Harlem are all good places to start.

61. New York has inspired some of the best art. Z Do the Right Thing do Transformer do A Tree Grows in Brooklyn to “Native New Yorker” to … well, we could go on forever. Point is: The countless musicians, authors, artists, performers, and other creative types who’ve flocked to NYC since forever have created an abundance of mesmerizing, important art—more than any other city can lay claim to.

62. Weeksville Heritage Center. One of the city’s oldest buildings is also a testament to one of its oldest African-American communities. Weeksville—which is also home to a stunning modern visitors’ center by Caples Jefferson Architects—is a portal to the past with important lessons for the present.

63. MetroCards. The floppy plastic cards will soon be phased out, so now is as good a time as ever to appreciate them. We’ll especially miss the ones festooned with artwork by Barbara Kruger or images of David Bowie, among other things.

64. Brooklyn brownstones. Owning one of these historic beauties—especially prevalent in neighborhoods like Park Slope and Bed-Stuy—is the New York version of the American dream.

65. Watching movies outdoors while the sun sets. There isn’t a better backdrop to catch an outdoor movie during the warmer months than the city’s skyline, and with free screenings at places like Hudson River Park and Waterside Plaza, there are plenty of options to choose from.

66. Finding nature amid the chaos. Manhattan may be fast-paced, but there are plenty of places off the island to get away from it all—the New York Botanical Garden, the Jamaica Bay Wildlife Center, or Staten Island’s myriad parks—and where you can stop and smell the roses (literally).

67. Jeremiah Moss. Moss has chronicled the city’s disappearing mom and pops for more than a decade, and is an essential check on the rampant development that’s overtaking New York’s neighborhoods.

68. The diversity of residential architecture. Look to Queens—the city’s largest borough, and one with a plethora of interesting low-rise homes—for proof.

69. Walking across the Brooklyn Bridge. The 137-year-old icon doesn’t look a day over 100, and a stroll across its mile-long span is always a thrill. (But try and do it early in the morning, or late at night, so you can avoid the throngs of tourists who’ve all had the same thought.)

70. City Island. It’s a small, seaside town the middle of the Bronx.

71. World’s Fair relics. There may not be too many of them left, but the structures that do remain—the Unisphere, or Philip Johnson’s New York State Pavilion—are stunning midcentury marvels, and reminders of a time when optimism about the future was the name of the game. (We also love when they’re repurposed the former New York City Building from the 1939 fair is now the Queens Museum.)

72. Belgian block streets. While asphalt is now used for most of the city’s streets, head to places like the Meatpacking District or Dumbo and you’ll find plenty of vintage Belgian block streets that instantly evoke old New York.

73. Museums in unexpected places. The Met is great and all, but New York is also chock full of offbeat cultural hotspots where you’d least expect them: The Fire Museum is located in a former Soho firehouse, or there’s Mmuseumm, ensconced in a former freight elevator in Tribeca.

75. Eating at old-old-school restaurants. There’s something comforting about going to Totonno’s on Coney Island, or Peter Luger’s in Williamsburg, or the Bohemian Hall and Beer Garden in Astoria, and sampling dishes that haven’t changed too much since those establishments opened—in some cases over a century ago.

76. Fire escapes. As essential to the urban landscape of New York City as hot-dog carts, pigeons, and yellow taxis.

77. Green-Wood Cemetery. One of New York City’s most serene, beautiful green spaces also happens to be a nearly 500-acre cemetery in Brooklyn. Here, you can also pay tribute to a bevy of famous New Yorkers that include Leonard Bernstein, Jean-Michel Basquiat, Louis Comfort Tiffany, and Henry Ward Beecher.

78. Taking the subway to the beach. Let other people go to the Hamptons or the Jersey Shore New Yorkers know that a day at Rockaway or Orchard Beach is just as fun, and only a MetroCard swipe away.

79. Guastavino tile. Rafael Gusatavino’s stunning tile work is one of the things that makes the old City Hall subway station so majestic, but you don’t need to tour that hidden relic to see his designs in action. The Whispering Gallery at Grand Central Terminal and the south arcade at the Manhattan Municipal Building are both glorious examples of the form.

80. The subway is an underground art museum. Museum-quality works by Roy Lichtenstein, Romare Bearden, and more can be found throughout the subway system, and the Second Avenue subway’s new stations—with work by Chuck Close and Vik Muniz—actually feel a bit like galleries.

81. Parades. Pride, the West Indian American Day Carnival, the Mermaid Parade—these events bring communities and neighborhoods together for joyous celebrations (and spectacles that outsiders can enjoy, too).

82. Our parks aren’t just green space. They’re the nexus of everything that makes this city glorious. They’re where the theater world mounts incredible productions like Shakespeare in the Park where artists showcase inspiring work where structures like the Belvedere Castle and the Prospect Park boathouse transport us back in time and where people from all walks of life come together.

83. Indie cinema lives on. Though some of New York’s beloved movie houses have fallen by the wayside, a handful of its best ones—including Film Forum, the Angelika, and the IFC Center—have persevered.

84. You can time travel (sort of) at the Tenement Museum. Guided tours will transport you back to the late 19th and early 20th centuries beyond being super informative, they’re also a testament to the indelible contribution immigrants have made to the city’s social fabric.

85. Our superior tap water. Straight from one of three reservoirs upstate, New York’s tap water is cleaner, tastier, and better for bagel-making than the water in other cities.

86. The High Line. Yes, it’s become one of the city’s biggest tourist traps (don’t go on the weekends if you’re trying to walk without interruption), but the High Line’s unique mix of artwork, nature, and architecture justifies its popularity.

(@yvoloi) on Apr 30, 2018 at 11:05pm PDT

87. Dog parks. In a city where it’s often extremely difficult to have pets—either your apartment is too small, or your landlord is too worried about the havoc they may wreak—dog parks are an excellent way to sate your needing-to-look-at-adorable-pups urges. (The Tompkins Square Park one is especially excellent.)

88. Old Central Park West apartment buildings. The San Remo, the Dakota, the Beresford—these are some of New York’s most iconic residences, revered not just for their elegant architecture (several were designed by Emery Roth), but for the fact that they were like catnip for celebs and New York’s monied set. (Demi Moore, John Lennon, Helen Gurley Brown, Marilyn Monroe, and Diana Ross are among the big names who once called these buildings home.)

89. Pomander Walk. This utterly beguiling neighborhood within a neighborhood on the Upper West Side comprises 27 Tudor-style buildings—but, alas, you can only get inside with an invitation. (It’s still worth strolling by and pressing your face against the gates at its entryway.)

90. Washington Street in Dumbo. This picturesque block is probably the most Instagrammed spot in Brooklyn, and for good reason: Stand at the intersection of Washington and Front streets, and you’ll have a clear view of the Manhattan Bridge framed perfectly by the neighborhood’s former warehouses.

91. ten Gowanus Canal. It’s stinky, and you definitely don’t want to get any of your body parts in it, and more than one wild animal has gotten lost there (RIP, Sludgie the Whale). But there’s an odd beauty to this Brooklyn body of water, once you look past the trash and oil slicks.

92. Lincoln Center. Come for the myriad cultural offerings—from the Metropolitan Opera to the New York City Ballet—but stay for the architecture, with buildings by Eero Saarinen, Philip Johnson, and Wallace K. Harrison all part of the complex.

93. Chelsea Market. Food halls are no longer a novelty, but there’s still something special about the one that started it all in NYC. The building that now houses the Chelsea Market was formerly a Nabisco factory—the Oreo was born there!—but its rich history is just one part of its charm. Grab a bite (don’t miss the namesake dish at Los Tacos No. 1), and for an extra-nice experience, take it to go and have a picnic on the High Line.

94. Getting lost in the Prospect Park Ravine. Sometimes you need to get away from the hustle and bustle of the city where better to do it than Brooklyn’s only forest? Nestled in the heart of Prospect Park, the Ravine is modeled on the landscape of the Adirondacks, with waterfalls, rustic bridges, and winding trails.

95. Little Italy. This lower Manhattan enclave has shrunk in size and become more of a tourist trap over the years, but there are still solid spots where you can sample an authentic cannoli (Ferrara Bakery) or pizza (Lombardi’s).

96. Governors Island. The former military base’s transformation into one of New York City’s best public spaces is nothing short of spectacular.

97. Broadway (and off-Broadway). Some of the most iconic cultural touchstones of the past century—from “Ol’ Man River” and West Side Story to “Seasons of Love” and Hamilton—are the products of New York’s theater scene, as crucial to the city’s artistic identity today as it was at the turn of the 20th century.

98. We have bardzostrong opinions about pretty much everything. New Yorkers love to argue—about the right way to eat a bagel, or the best subway seat, or the best way to get from point A to point B—and we wouldn’t have it any other way.

99. Feeling your heart swell when you hear the first notes of Rhapsody in Blue.”

100. Because, as John Steinbeck once said, “Once you have lived in New York and it has become your home, no place else is good enough.”


NYC Vegan

I could not be more thrilled for my friends and this new book! It is a comprehensive collection of vegan versions of iconic foods from my favorite city – I have already made several recipes. In addition to fantastic recipes and stunning photography from Jackie Sobon, this book is wonderfully readable, with personal stories and informational tidbits about New York City. It really is a joy of a book.

The first recipe I made was Matzoh Brei. I have not had this favorite in forever, and this version is close to what I remember. This can be made sweet or savory, and like Michael and Ethan, I prefer a sweet version.

The next recipe I had to make was Phoebe’s Salad. Not for the quirky favorite from Friends, but for Michael and Ethan’s rescue pup, Phoebe. This salad is made up of the stomach soothing foods Phoebe could eat, and I made it in honor how much Michael and Ethan love their dogs, and for rescue pups everywhere.

I cheated and made the Street Fair Corn with canned, because it is too early in the season for fresh on the cob, but I had to try this one. and now I am here to say ty need to try this one. So good. I made their Latkes, which are deliciously crispy and perfect with applesauce. Mmm. I have plans to make the Street Cart Pretzels oraz Manhattan Glam Chowder, and their Tempeh Reuben looks incredible.

i tamte Black and White Cookies. Perfectly cakey and soft, just as I fondly remember.

from Michael and Ethan: Thanks to a famous episode of Seinfeld, the black and white cookie, once only known to New Yorkers, garnered national attention. In that episode, Jerry used the black and white as a metaphor for racial harmony. Although called a cookie, these treats are actually made from a stiff cake batter and baked free-form on a cookie sheet. Once found only in bakeries, today the black and white can be found in almost every grocery store and bodega in New York.

note: the recipe below is reprinted exactly as it appears in the book I used gluten free all purpose flour + 2 tablespoons cornstarch and these cookies came out perfectly fluffy!

Black and White Cookie recipe reprinted with permission from NYC Vegan, copyright © 2017 by Michael Suchman and Ethan Ciment.


Bodega-style egg and cheese sandwich

Like many New Yorkers, I have strong feelings about bodegas (adoration born of dependence) that go from the bodega cats to the stuffed shelves (mine appears to carry more items than our Trader Joe’s), to the griddles. I am in awe of the people who cook at them. I am constitutionally incapable of multitasking, I can barely handle simultaneously cooking a dinner and a side dish without setting fire to one or the other, but they make half a dozen different egg sandwiches at a time like it’s nothing.


I know the BEC (bacon egg and cheese) is the gold standard of bodega breakfast sandwiches, but I like my bacon crisp and on the side, thank you very much, and rarely on a Monday morning. My order is always an egg-and-cheese on rye toast, and truly one of the most blessed things about NYC is that is rye bread is often considered a standard bread option. My only quibble with them is that often the cheese isn’t melted enough either because the cheese was not engineered with melting in mind (ghastly) or because it wasn’t given long enough to heat up. I am not giving cooking tips (please cancel me immediately if I do) to someone making me an egg sandwich for $5 so instead try to make them at home as often as possible where I have my own little method that ensures that the cheese is always melty.

I shared this with Cup of Jo seven years ago, when I’d sometimes make them for my son’s after-preschool lunch. At the time, there was a bit of commotion over the fact that I’d used cheese singles “engineered with melting in mind.” At the grocery store this week, it appears that cheese slice options have come a long way, there were multiple cheddars and more to choose from with relatively unscary ingredient lists, although I still shamelessly defaulted to that which provokes the most outrage applause. Of course you can use any cheese that makes you happy, be it crumbled, grated, or sliced you can add minced scallions, chives, or crumbled bacon too. The awesome thing about this is that it’s so easy, it requires no planning (especially if you’re not crazy enough to make the deli rye english muffins from Smitten Kitchen Every Day first, as I did) and you can be eating these in approximately 3 minutes, which is exactly what I want to hear at 9am on a Saturday.


Smashed potatoes with sweet corn relish

One of the reasons it’s been relatively quiet here is because as meaningful (okay I’m being sarcastic) as it was when a shampoo brand I ordered from five years ago sent me an email last week about their support of the Black Lives Matter movement, I’m wary of using my platform in a way that places more value on the performance of allyship than the practice of it. If you’re concerned about what my values are, I spoke about them in greater detail in last week’s newsletter. It would ring hollow to pivot away from what I love the most in June — grilled vegetables, summer salads, icy drinks, and birthday cake — for a detailed look at, say, bail funds only to pivot back two days later because I wanted to make lemon bars. But it would have been disingenuous to feign interest in berry shortcakes as usual while my head was everywhere else. So, I’ve been taking some time offline to process, learn, plan, and parent, until I could find a way to move forward in a way that feels authentic to my values and where I’m at, and to what this site has always been, a place where I hope you’ll find your new favorite thing to cook.

I created a new reference page, too. A few people had messaged me asking for cookbook and food memoir suggestions by Black writers and so I went to my bookshelves and I pulled out several — plus a few more I don’t have or have lent out but highly recommend — and shared a little about each. This is not, of course, an exhaustive list and I’m sure I’ve missed some great ones. This is simply what I’ve read and enjoyed over the years. Perhaps you’ll find a few new favorites, too.

It was in flipping through a relatively new book — Vegetable Kingdom, by Bryant Terry, out in February — that I stopped short on these potatoes with corn for several reasons: it’s a gorgeous dish. I love smash-fried potatoes (much quicker than smash-roasted, ignore any recipe that tells you otherwise) potatoes. The sweet corn relish looked amazing and I’ve apparently written “pickled corn” four different times on my spiraling To Cook list and hadn’t gotten to it yet. Terry’s spin — with minced hot and sweet pepper, sliced tomatoes, and cumin seeds — is far more nuanced than I could have dreamed up and I enjoyed the story of his maternal grandmother making this traditional dish eaten throughout the South, and storing in the larder for the winter. The spicy spring pea sauce provides a delicious contrast, and I love the way cooking for his little girls is woven into his recipes. The slow-cooked onion rings (not breaded, just caramelized) are very much my thing. Does this add up to a lot of cooking steps? Yes it does. Czy są tego warte? Absolutnie. If you make nothing else, make the corn relish because you’re going to want to put it on everything this summer, from toasts to tacos to salads. This recipe, like the entirety of the book, is real ingredient-focused vegan cooking with Afro-Asian flavors. It’s vivid and unrestrictive and it even comes with a playlist I bet you will enjoy it as much as I am.

Poprzednio

Smashed Potatoes with Sweet Corn Relish

  • Porcje: 4 to 6
  • Czas: 2 hours plus an overnight brine
  • Źródło:Vegetable Kingdom, by Bryant Terry
Sweet corn relish
Spring green pea sauce
Smashed potatoes, onions, and assembly

Make the Spicy Spring Pea Sauce: Remove your peas from their pods. In a medium pot or saucepan, bring 1 quart water to boil over high heat. Add 2 teaspoons of the salt and gently pour the peas into the pot. Blanch until just tender, about 3 minutes, or up to 4 minutes if they were frozen. Drain the peas in a colander and rinse with cold water. Transfer the peas to a blender. Add 1/4 water to start, the remaining 1/4 teaspoon salt, the jalapeño, and the lemon juice and puree until smooth, adding remaining 1/4 cup water, 1 tablespoon at a time, if necessary (the mixture should be viscous but pour fairly easily from the blender). Pour the pureed peas into a serving bowl. Season more salt, white pepper, and lemon juice to taste.

Make the Smashed Potatoes and Caramelized Onion Rings: Fit a large pot with a steamer insert and fill with 2 inches of water. Put the potatoes and in the steamer, cover, and cook over medium heat until fork-tender, about 35 to 45 minutes, adding more water to the pot if necessary. Remove the potatoes from the steam and let cool for 5 minutes.

While the potatoes are steaming, warm 1/4 cup of the oil in a large skillet over medium heat until shimmering. Reduce the heat to low and add the onion slices, keeping them intact. Cook, gently stirring and flipping as needed for even cooking, until just starting to caramelize, about 30 minutes. Dopraw solą i odstaw. Leave any extra oil behind in the pan.

On a clean work surface, gently press each potato with the palm of your hand to flatten it to about 1/2-inch-thick. Odłożyć na bok. Line a baking sheet with paper towels. In the same large skillet where you cooked the onion slices, add the remaining 1/4 cup oil over medium-high heat. Add half the potatoes in a single layer and cook until crispy and browning, about 5 minutes. Salt the potatoes, gently flip them, and fry for 4 to 5 minutes more. Salt the second side and transfer to the prepared baking sheet. Repeat with the remaining potatoes.

Służyć: arrange the potatoes on a serving platter, top with the onions and sweet corn relish, and season with pepper. Put the pea sauce in a medium bowl and serve it alongside the potatoes.


Stella's Sunny Lemon Bars

Another "what do I do with all this fruit?" moment inspired me to make Stella's Sunny Lemon Bars using the Meyer lemons I've got growing out back (yes, this is a Northern California #humblebrag). As advertised, they come out soft and rich, with a bright flavor as refreshing as a cold glass of lemonade. Not only that, but they take just about half an hour of actual work, start to finish (excluding the time it takes to pick the lemons you all have growing on the side of your house, that is).


Obejrzyj wideo: Koszty życia w Nowym Jorku. Ile trzeba zarabiać, żeby PRZETRWAĆ w NYC? Spaceruję po Wall Street. (Styczeń 2022).