Nowe przepisy

Uważaj na idy marcowe: 5 produktów spożywczych uważanych na całym świecie za pechowe

Uważaj na idy marcowe: 5 produktów spożywczych uważanych na całym świecie za pechowe

Wcześniej w tym roku my badany niektóre produkty, które są uważane za szczęśliwe, w nadziei na przyniesienie pomyślności w 2016 roku. Z drugiej strony istnieje również wiele produktów uważanych za pechowe na całym świecie (w określonych krajach lub po prostu ogólnie), dlatego należy ich unikać.

Chociaż nowy rok już się rozpoczął, dzisiaj osiągnęliśmy nasz pierwszy pechowy kamień milowy, Idy Marcowe (15 marca), które są właściwie pokrewną porą roku. Widzisz, chociaż marzec jest trzecim miesiącem zarówno w obecnym kalendarzu gregoriańskim, jak i poprzedzającym go kalendarza juliańskiego, oryginalny rzymski miał marzec (Martius) jako pierwszy, a więc tradycyjne przesądy o nowym roku trwały przez około dwa pierwsze tygodnie miesiąca.

Na cześć (lub szacunek, a może strach) Id, oto pięć produktów, których należy unikać, jeśli szukasz szczęścia w marcu, na rok lub po prostu ogólnie. Z drugiej strony, nawet jeśli sprawy przybiorą zły obrót, prawdopodobnie i tak nie będzie tak źle, jak Juliusz Cezar w 44 roku p.n.e. — chyba że twoi koledzy i przyjaciele też nagle zdecydują się cię zamordować i obalić. W takim razie szukałbym wszystkich jasnowidzów lub wróżbitów, którzy ostrzegają cię przed 15 marca. Najlepiej zachować ostrożność, prawda?

Banany

Powszechnie wiadomo, że żeglarze i rybacy są na ogół dość przesądni (byliby też, gdybyście większość życia spędzili dryfując na środku oceanu na maleńkim statku). Początki są niepewne – mógł to być statek pełen bananów wypełnionych bakteriami, które rzekomo zabiły kiedyś całą załogę, lub po prostu anegdotyczny pech, gdy ktoś przynosi banany na pokład na posiłki – ale legenda w jakiś sposób stała się powszechna z biegiem czasu. Niektóre karty wędkarskie zabraniają wszystkiego, co jest zbliżone do bananów: babeczek bananowych, ubrań Banana Republic (dla modnego rybaka) lub bielizny Fruit of the Loom (której logo nawet nie zawiera banana). Przy całym tym pechu między złymi owocami a statkami to niesamowite, że marka Banana Boat nie została całkowicie zatankowana.

Homar

Kiedy homary stają w obliczu drapieżników, używają swoich dziwnych pajęczych nóg i pulchnych, smacznych ogonów, aby odepchnąć się do tyłu, aby uciec. Ponieważ nowy rok i ogólnie szczęście polegają na patrzeniu w przyszłość, homary są postrzegane jako pechowy produkt spożywczy i coś, co reprezentuje żal lub zamieszkiwanie w przeszłości.

Pietruszka

Sama pietruszka nie jest pechem, ale to, co z nią zrobisz, może być. Pietruszki nie powinno się przenosić z domu do domu lub ogrodu do ogrodu, ponieważ zazwyczaj nie przesadza się dobrze, a próba tego jest proszeniem o nieszczęście. Z drugiej strony, jeśli pietruszka zostanie posadzona i pomyślnie rośnie, jest to szczęście dla ogrodnika, zwłaszcza jeśli jest kobietą w ciąży. (Chociaż w takim przypadku prawdopodobnie powinna się odciążyć, ponieważ ogród dla dwojga jest wyczerpujący).

Drób

Podobnie jak homary i ich ruch wsteczny, przesądni ludzie często unikają jedzenia kurczaka lub indyka, ponieważ te zwierzęta drapią się do tyłu, szukając jedzenia. Oznacza to, że każdy, kto skonsumuje zwierzęta, będzie patrzył za nimi przez cały rok lub będzie zmuszony przeszukiwać brud w poszukiwaniu jedzenia lub sukcesu – ale skończy się tylko drapaniem od kurczaka. Ponadto, chociaż nie jest to zbyt dobry w lataniu, fakt, że drób potrafi to trochę zrobić, jest nadal postrzegany jako zły omen, ponieważ nikt nie chce, aby jego szczęście odleciało.

Kwaśne winogrona

Nikt nie lubi kwaśnych winogron (jedzenie lub nastawienie), ale jest to szczególnie prawdziwe w kulturze hiszpańskiej, gdzie tradycyjnie Hiszpanie spożywają 12 winogron w ciągu pierwszych 12 sekund nowego roku. Jeśli zadanie zostanie pomyślnie wykonane, konsumentowi przyjdzie szczęście; jeśli im się nie uda, jest to postrzegane jako oznaka pecha. Chociaż, nawet jeśli wyzwanie zostanie ukończone, wszelkie skonsumowane winogrona, które były kwaśne, będą oznaczać zły miesiąc, w zależności od ich kolejności. Na przykład, jeśli trzecie grono jest kwaśne, marzec będzie pechowy. (Strzeż się winorośli marca!) Ten przesąd został rzekomo stworzony przez hiszpańskich właścicieli winnic na początku XX wieku, którzy teraz mają szczęście na początku każdego roku ze względu na tradycję.


Dzisiejszy post rozpoczyna tydzień „szczęśliwych postów” tutaj w Almanachu Biednego Ryszarda na cześć Id Marcowych, pechowego dnia zarówno dla Juliusza Cezara, jak i Republiki Rzymskiej oraz Dnia Świętego Patryka, tradycyjnie kojarzone z koniczynkami, talizmanami na szczęście, tęczami, garnkami złota i „szczęściem Irlandczyków”. W ciągu tygodnia znajdziesz posty o symbolach szczęścia i pecha, amuletach i talizmanach pech, działania, które są uważane za przyciągające szczęście lub pecha na całym świecie, a nawet żywność, która jest uważana za szczęśliwą i pechową. Dzisiaj rozpoczniemy od oficjalnego historyka PRA, Richarda Saundersa, który publikuje w ciągu kilku wyjątkowo pechowych dni.

To ja, Richard Saunders z Biedny Richard’s Almanach sława, tutaj dzisiaj, aby porozmawiać o Idach marcowych. Jeśli nie pamiętasz nic więcej z bycia zmuszonym do czytania Szekspira’s Juliusz Cezar w pewnym momencie swojej kariery edukacyjnej prawdopodobnie pamiętasz wróżbitę krzyczącego „Uważaj na idy marcowe!” u Cezara około setki razy. (Przynajmniej tak się wydawało.) Ale co Idy marcowe i czy jest jakiś powód, abyśmy mieli się na nie uważać?

Właściwie Idy marcowe nie są im ale i to: 15 marca. “Ides” pochodzi z łaciny Idusie, i odnosi się, według Wikipedii, do festiwalu ku czci rzymskiego boga wojny, Marsa, od którego nazwany jest marzec i planeta Mars. Można by pomyśleć, że to byłby szczęśliwy dzień dla Cezara, jednego z największych generałów i budowniczych imperium w historii. Ale jego szczęście skończyło się 15 marca 44 roku p.n.e., kiedy został zamordowany przez grupę oburzonych senatorów, w tym jego zaufanego przyjaciela Brutusa, co doprowadziło do tej innej słynnej linii: “Et tu, Brute?” (To’s, ahem, brootay, nie brutalny, jeśli kiedykolwiek miałbyś nieszczęście być w pozycji Cezara i musiał sam powiedzieć tę kwestię.)

Pytasz, dlaczego senatorowie byli (dosłownie) bronią przeciwko Cezarowi? Krótko mówiąc, bo przed Cesarstwem Rzymskim istniała Republika Rzymska, rzekomy bastion cnót i honoru z rządzącym Senatem. (I tak, to był ideał, na którym nasi Ojcowie Założyciele tutaj w Ameryce oparli swój własny rząd). Senatorowie obawiali się, że Juliusz Cezar* miał zbyt dużą władzę i planował ogłosić się cesarzem, kładąc kres Republice. Więc wybrali bezpośrednią drogę, aby upewnić się, że tak się nie stanie. Niestety (dla nich) ich wysiłki przyniosły odwrotny skutek. Udało im się zabić Cezara, ale rozpoczęli serię sztuk władzy, które ostatecznie doprowadziły do ​​koronacji dziedzica Cezara, Augusta, na cesarza. Narodziło się Cesarstwo Rzymskie, a reszta to historia.

Ale co ma z nami do czynienia pech Cezara? Dlaczego powinieneś my uważaj na idy marcowe? Cóż, o ile nie mieszkasz, tak jak my, na obszarze, który w tym czasie często przeżywa najgorszą burzę śnieżną w tym roku, naprawdę nie ma powodu. Ale to samo można powiedzieć o Piątku Trzynastego.

Piątek Trzynastego został zidentyfikowany jako data pecha i nieszczęścia w piątek, 13 października 1307, kiedy niemoralny i drapieżny król Francji Filip IV w ciągu jednego dnia zburzył potężny Zakon Templariuszy. (Wprawdzie całkowite zniszczenie templariuszy i przejęcie wszystkich ich aktywów dla Korony zajęło trochę więcej czasu, ale w efekcie tego jednego dnia cały Zakon upadł.) W tym czasie templariusze byli niezmiernie bogaci i potężni, znani jako & #8220 bankierów Europy”, ponieważ kontrolowali tak wiele z jej bogactwa i działali z błogosławieństwem papieża. Ich unicestwienie wymagało kombinacji czynników, w tym bardzo słabego papieża francuskiego pochodzenia – jak to się stało, przyjaciela króla z dzieciństwa, który również przebywał mniej więcej w areszcie domowym w Awinionie we Francji, w przeciwieństwie do okopanego w Rzymie, oraz serię bardzo przebiegłych manewrów, w tym zwabienie Wielkiego Mistrza Templariuszy, Jacques'a de Molaya, w ręce króla, prosząc go, aby był nosicielem trumny na pogrzebie jego własnej siostry, Philippe'a, a następnie aresztowanie go. następnego dnia (13).

Teraz znowu możesz się zastanawiać, co ma wspólnego z nami upadek templariuszy, i znowu odpowiedź jest niczym. Tak, to było dramatyczne i bez wątpienia szerzyło terror i poczucie bezbronności w całej Europie. Ale zabójstwo Cezara było tym wszystkim, a nawet więcej, ponieważ w tym czasie Rzym był prawie centrum świata.

Dlaczego więc nadal uważamy piątek trzynastego za pechowy i ignorujemy idy marcowe? Ty mi powiedz.

* Jeśli uważasz, że wymawianie Id “EE-days” i Brute “BROO-tay” jest złe, sprawdź, jak wymawia się dzień Rzymian Cezara jego imię i nazwisko: YOO-lee-OOS KY-sar. Ale potem biedne imię Leonarda da Vinci’ było wymawiane przez jego współczesnych jako “da Winky.”


Dzisiejszy post rozpoczyna tydzień „szczęśliwych postów” tutaj w Almanachu Biednego Ryszarda na cześć Id Marcowych, pechowego dnia zarówno dla Juliusza Cezara, jak i Republiki Rzymskiej oraz Dnia Świętego Patryka, tradycyjnie kojarzone z koniczynkami, talizmanami na szczęście, tęczami, garnkami złota i „szczęściem Irlandczyków”. W ciągu tygodnia znajdziesz posty o symbolach szczęścia i pecha, amuletach i talizmanach pech, działania, które są uważane za przyciągające szczęście lub pecha na całym świecie, a nawet żywność, która jest uważana za szczęśliwą i pechową. Dzisiaj rozpoczniemy od oficjalnego historyka PRA, Richarda Saundersa, który publikuje w ciągu kilku wyjątkowo pechowych dni.

To ja, Richard Saunders z Biedny Richard’s Almanach sława, tutaj dzisiaj, aby porozmawiać o Idach marcowych. Jeśli nie pamiętasz nic innego z bycia zmuszonym do czytania Szekspira’s Juliusz Cezar w pewnym momencie swojej kariery edukacyjnej prawdopodobnie pamiętasz wróżbitę krzyczącego „Uważaj na idy marcowe!” u Cezara około setki razy. (Przynajmniej tak się wydawało.) Ale co Idy marcowe i czy jest jakiś powód, abyśmy mieli się na nie uważać?

Właściwie Idy marcowe nie są im ale i to: 15 marca. “Ides” pochodzi z łaciny Idusie, i odnosi się, według Wikipedii, do festiwalu poświęconego rzymskiemu bogowi wojny Marsowi, od którego wzięły się imiona marzec i planeta Mars. Można by pomyśleć, że to byłby szczęśliwy dzień dla Cezara, jednego z największych generałów i budowniczych imperium w historii. Ale jego szczęście skończyło się 15 marca 44 roku p.n.e., kiedy został zamordowany przez grupę oburzonych senatorów, w tym jego zaufanego przyjaciela Brutusa, co doprowadziło do tej innej słynnej linii: “Et tu, Brute?” (To’s, ahem, brootay, nie brutalny, jeśli kiedykolwiek miałbyś nieszczęście być w pozycji Cezara i musiał sam powiedzieć tę kwestię.)

Pytasz, dlaczego senatorowie byli (dosłownie) bronią przeciwko Cezarowi? W skrócie, bo przed Cesarstwem Rzymskim istniała Republika Rzymska, rzekomy bastion cnót i honoru z rządzącym Senatem. (I tak, to był ideał, na którym nasi Ojcowie Założyciele tutaj w Ameryce oparli swój własny rząd). Senatorowie obawiali się, że Juliusz Cezar* ma zbyt dużą władzę i planował ogłosić się cesarzem, kładąc kres Republice. Więc wybrali bezpośrednią drogę, aby upewnić się, że tak się nie stanie. Niestety (dla nich) ich wysiłki przyniosły odwrotny skutek. Udało im się zabić Cezara, ale rozpoczęli serię sztuk władzy, które ostatecznie doprowadziły do ​​koronacji dziedzica Cezara, Augusta, na cesarza. Narodziło się Cesarstwo Rzymskie, a reszta to historia.

Ale co ma z nami do czynienia pech Cezara? Dlaczego powinieneś my uważaj na idy marcowe? Cóż, o ile nie mieszkasz, tak jak my, na obszarze, który w tym czasie często przeżywa najgorszą burzę śnieżną w tym roku, naprawdę nie ma powodu. Ale to samo można powiedzieć o Piątku Trzynastego.

Piątek Trzynastego został zidentyfikowany jako data pecha i nieszczęścia w piątek, 13 października 1307, kiedy niemoralny i drapieżny król Francji Filip IV w ciągu jednego dnia zburzył potężny Zakon Templariuszy. (Wprawdzie całkowite zniszczenie templariuszy i przejęcie wszystkich ich aktywów dla Korony zajęło trochę więcej czasu, ale w efekcie tego jednego dnia cały Zakon upadł.) W tym czasie templariusze byli niezmiernie bogaci i potężni, znani jako & #8220 bankierów Europy”, ponieważ kontrolowali tak wiele z jej bogactwa i działali z błogosławieństwem papieża. Ich unicestwienie wymagało kombinacji czynników, w tym bardzo słabego papieża francuskiego pochodzenia – jak się okazało, przyjaciela króla z dzieciństwa, który również przebywał mniej więcej w areszcie domowym w Awinionie we Francji, w przeciwieństwie do okopanego w Rzymie, oraz serię bardzo przebiegłych manewrów, w tym zwabienie Wielkiego Mistrza Templariuszy, Jacques'a de Molaya, w ręce króla, prosząc go, aby był nosicielem trumny na pogrzebie jego własnej siostry, Philippe'a, a następnie aresztowanie go. następnego dnia (13).

Teraz znowu możesz się zastanawiać, co ma wspólnego z nami upadek templariuszy, i znowu odpowiedź jest niczym. Tak, to było dramatyczne i bez wątpienia szerzyło terror i poczucie bezbronności w całej Europie. Ale zabójstwo Cezara było tym wszystkim, a nawet więcej, ponieważ w tym czasie Rzym był prawie centrum świata.

Dlaczego więc nadal uważamy piątek trzynastego za pechowy i ignorujemy idy marcowe? Ty mi powiedz.

* Jeśli uważasz, że wymawianie Id “EE-days” i Brute “BROO-tay” jest złe, sprawdź, jak wymawia się dzień Rzymian Cezara jego imię i nazwisko: YOO-lee-OOS KY-sar. Ale potem biedne imię Leonarda da Vinci’ było wymawiane przez jego współczesnych jako “da Winky.”


Dzisiejszy post rozpoczyna tydzień „szczęśliwych postów” tutaj w Almanachu Biednego Ryszarda na cześć Id Marcowych, pechowego dnia zarówno dla Juliusza Cezara, jak i Republiki Rzymskiej oraz Dnia Świętego Patryka, tradycyjnie kojarzone z koniczynkami, talizmanami na szczęście, tęczami, garnkami złota i „szczęściem Irlandczyków”. W ciągu tygodnia znajdziesz posty o symbolach szczęścia i pecha, amuletach i talizmanach pech, działania, które są uważane za przyciągające szczęście lub pecha na całym świecie, a nawet żywność, która jest uważana za szczęśliwą i pechową. Dzisiaj rozpoczniemy od oficjalnego historyka PRA, Richarda Saundersa, który publikuje w ciągu kilku wyjątkowo pechowych dni.

To ja, Richard Saunders z Biedny Richard’s Almanach sława, tutaj dzisiaj, aby porozmawiać o Idach marcowych. Jeśli nie pamiętasz nic więcej z bycia zmuszonym do czytania Szekspira’s Juliusz Cezar w pewnym momencie swojej kariery edukacyjnej prawdopodobnie pamiętasz wróżbitę krzyczącego „Uważaj na idy marcowe!” u Cezara około setki razy. (Przynajmniej tak się wydawało.) Ale co Idy marcowe i czy jest jakiś powód, abyśmy mieli się na nie uważać?

Właściwie Idy marcowe nie są im ale i to: 15 marca. “Ides” pochodzi z łaciny Idusie, i odnosi się, według Wikipedii, do festiwalu ku czci rzymskiego boga wojny, Marsa, od którego nazwany jest marzec i planeta Mars. Można by pomyśleć, że to byłby szczęśliwy dzień dla Cezara, jednego z największych generałów i budowniczych imperium w historii. Ale jego szczęście skończyło się 15 marca 44 roku p.n.e., kiedy został zamordowany przez grupę oburzonych senatorów, w tym jego zaufanego przyjaciela Brutusa, co doprowadziło do tej innej słynnej linii: “Et tu, Brute?” (To’s, ahem, brootay, nie brutalny, jeśli kiedykolwiek miałbyś nieszczęście być w pozycji Cezara i musiał sam powiedzieć tę kwestię.)

Pytasz, dlaczego senatorowie byli (dosłownie) bronią przeciwko Cezarowi? Krótko mówiąc, bo przed Cesarstwem Rzymskim istniała Republika Rzymska, rzekomy bastion cnót i honoru z rządzącym Senatem. (I tak, to był ideał, na którym nasi Ojcowie Założyciele tutaj w Ameryce oparli swój własny rząd). Senatorowie obawiali się, że Juliusz Cezar* ma zbyt dużą władzę i planował ogłosić się cesarzem, kładąc kres Republice. Więc wybrali bezpośrednią drogę, aby upewnić się, że tak się nie stanie. Niestety (dla nich) ich wysiłki przyniosły odwrotny skutek. Udało im się zabić Cezara, ale rozpoczęli serię sztuk władzy, które ostatecznie doprowadziły do ​​koronacji dziedzica Cezara, Augusta, na cesarza. Narodziło się Cesarstwo Rzymskie, a reszta to historia.

Ale co ma z nami do czynienia pech Cezara? Dlaczego powinieneś my uważaj na idy marcowe? Cóż, o ile nie mieszkasz, tak jak my, na obszarze, który w tym czasie często przeżywa najgorszą burzę śnieżną w tym roku, naprawdę nie ma powodu. Ale to samo można powiedzieć o Piątku Trzynastego.

Piątek Trzynastego został zidentyfikowany jako data pecha i nieszczęścia w piątek, 13 października 1307, kiedy niemoralny i drapieżny król Francji Filip IV w ciągu jednego dnia zburzył potężny Zakon Templariuszy. (Wprawdzie całkowite zniszczenie templariuszy i przejęcie wszystkich ich aktywów dla Korony zajęło trochę więcej czasu, ale w efekcie tego jednego dnia cały Zakon upadł.) W tym czasie templariusze byli niezmiernie bogaci i potężni, znani jako & #8220 bankierów Europy”, ponieważ kontrolowali tak wiele z jej bogactwa i działali z błogosławieństwem papieża. Ich unicestwienie wymagało kombinacji czynników, w tym bardzo słabego papieża francuskiego pochodzenia – jak to się stało, przyjaciela króla z dzieciństwa, który również przebywał mniej więcej w areszcie domowym w Awinionie we Francji, w przeciwieństwie do okopanego w Rzymie, oraz serię bardzo przebiegłych manewrów, w tym zwabienie Wielkiego Mistrza Templariuszy, Jacques'a de Molaya, w ręce króla, prosząc go, aby był nosicielem trumny na pogrzebie jego własnej siostry, Philippe'a, a następnie aresztowanie go. następnego dnia (13).

Teraz znowu możesz się zastanawiać, co ma wspólnego z nami upadek templariuszy, i znowu odpowiedź jest niczym. Tak, to było dramatyczne i bez wątpienia szerzyło terror i poczucie bezbronności w całej Europie. Ale zabójstwo Cezara było tym wszystkim, a nawet więcej, ponieważ w tym czasie Rzym był prawie centrum świata.

Dlaczego więc nadal uważamy piątek trzynastego za pechowy i ignorujemy idy marcowe? Ty mi powiedz.

* Jeśli uważasz, że wymawianie Id “EE-days” i Brute “BROO-tay” jest złe, sprawdź, jak wymawia się dzień Rzymian Cezara jego imię i nazwisko: YOO-lee-OOS KY-sar. Ale potem biedne imię Leonarda da Vinci’ było wymawiane przez jego współczesnych jako “da Winky.”


Dzisiejszy post rozpoczyna tydzień „szczęśliwych postów” tutaj w Almanachu Biednego Ryszarda na cześć Id Marcowych, pechowego dnia zarówno dla Juliusza Cezara, jak i Republiki Rzymskiej oraz Dnia Świętego Patryka, tradycyjnie kojarzone z koniczynkami, talizmanami na szczęście, tęczami, garnkami złota i „szczęściem Irlandczyków”. W ciągu tygodnia znajdziesz posty o symbolach szczęścia i pecha, amuletach i talizmanach pech, działania, które są uważane za przyciągające szczęście lub pecha na całym świecie, a nawet żywność, która jest uważana za szczęśliwą i pechową. Dzisiaj rozpoczniemy od oficjalnego historyka PRA, Richarda Saundersa, który publikuje w ciągu kilku wyjątkowo pechowych dni.

To ja, Richard Saunders z Biedny Richard’s Almanach sława, tutaj dzisiaj, aby porozmawiać o Idach marcowych. Jeśli nie pamiętasz nic więcej z bycia zmuszonym do czytania Szekspira’s Juliusz Cezar w pewnym momencie swojej kariery edukacyjnej prawdopodobnie pamiętasz wróżbitę krzyczącego „Uważaj na idy marcowe!” u Cezara około setki razy. (Przynajmniej tak się wydawało.) Ale co Idy marcowe i czy jest jakiś powód, abyśmy mieli się na nie uważać?

Właściwie Idy marcowe nie są im ale i to: 15 marca. “Ides” pochodzi z łaciny Idusie, i odnosi się, według Wikipedii, do festiwalu ku czci rzymskiego boga wojny, Marsa, od którego nazwany jest marzec i planeta Mars. Można by pomyśleć, że to byłby szczęśliwy dzień dla Cezara, jednego z największych generałów i budowniczych imperium w historii. Ale jego szczęście skończyło się 15 marca 44 roku p.n.e., kiedy został zamordowany przez grupę oburzonych senatorów, w tym jego zaufanego przyjaciela Brutusa, co doprowadziło do tej innej słynnej linii: “Et tu, Brute?” (To’s, ahem, brootay, nie brutalny, jeśli kiedykolwiek miałbyś nieszczęście być w pozycji Cezara i musiał sam powiedzieć tę kwestię.)

Pytasz, dlaczego senatorowie byli (dosłownie) bronią przeciwko Cezarowi? Krótko mówiąc, bo przed Cesarstwem Rzymskim istniała Republika Rzymska, rzekomy bastion cnót i honoru z rządzącym Senatem. (I tak, to był ideał, na którym nasi Ojcowie Założyciele tutaj w Ameryce oparli swój własny rząd). Senatorowie obawiali się, że Juliusz Cezar* miał zbyt dużą władzę i planował ogłosić się cesarzem, kładąc kres Republice. Więc wybrali bezpośrednią drogę, aby upewnić się, że tak się nie stanie. Niestety (dla nich) ich wysiłki przyniosły odwrotny skutek. Udało im się zabić Cezara, ale rozpoczęli serię sztuk władzy, które ostatecznie doprowadziły do ​​koronacji dziedzica Cezara, Augusta, na cesarza. Narodziło się Cesarstwo Rzymskie, a reszta to historia.

Ale co ma z nami do czynienia pech Cezara? Dlaczego powinieneś my uważaj na idy marcowe? Cóż, o ile nie mieszkasz, tak jak my, na obszarze, który w tym czasie często przeżywa najgorszą burzę śnieżną w tym roku, naprawdę nie ma powodu. Ale to samo można powiedzieć o Piątku Trzynastego.

Piątek Trzynastego został zidentyfikowany jako data pecha i nieszczęścia w piątek, 13 października 1307, kiedy niemoralny i drapieżny król Francji Filip IV w ciągu jednego dnia zburzył potężny Zakon Templariuszy. (Wprawdzie całkowite zniszczenie templariuszy i przejęcie wszystkich ich aktywów dla Korony zajęło trochę więcej czasu, ale w efekcie tego jednego dnia cały Zakon upadł.) W tym czasie templariusze byli niezmiernie bogaci i potężni, znani jako & #8220 bankierów Europy”, ponieważ kontrolowali tak wiele z jej bogactwa i działali z błogosławieństwem papieża. Ich unicestwienie wymagało kombinacji czynników, w tym bardzo słabego papieża francuskiego pochodzenia – jak się okazało, przyjaciela króla z dzieciństwa, który również przebywał mniej więcej w areszcie domowym w Awinionie we Francji, w przeciwieństwie do okopanego w Rzymie, oraz serię bardzo przebiegłych manewrów, w tym zwabienie Wielkiego Mistrza Templariuszy, Jacques'a de Molaya, w ręce króla, prosząc go, aby był nosicielem trumny na pogrzebie jego własnej siostry, Philippe'a, a następnie aresztowanie go. następnego dnia (13).

Teraz znowu możesz się zastanawiać, co ma wspólnego z nami upadek templariuszy, i znowu odpowiedź jest niczym. Tak, to było dramatyczne i bez wątpienia szerzyło terror i poczucie bezbronności w całej Europie. Ale zabójstwo Cezara było tym wszystkim, a nawet więcej, ponieważ w tym czasie Rzym był prawie centrum świata.

Dlaczego więc nadal uważamy piątek trzynastego za pechowy i ignorujemy idy marcowe? Ty mi powiedz.

* Jeśli uważasz, że wymawianie Id “EE-days” i Brute “BROO-tay” jest złe, sprawdź, jak wymawia się dzień Rzymian Cezara jego imię i nazwisko: YOO-lee-OOS KY-sar. Ale potem biedne imię Leonarda da Vinci’ było wymawiane przez jego współczesnych jako “da Winky.”


Dzisiejszy post rozpoczyna tydzień „szczęśliwych postów” tutaj w Almanachu Biednego Ryszarda na cześć Id Marcowych, pechowego dnia zarówno dla Juliusza Cezara, jak i Republiki Rzymskiej oraz Dnia Świętego Patryka, tradycyjnie kojarzone z koniczynkami, talizmanami na szczęście, tęczami, garnkami złota i „szczęściem Irlandczyków”. W ciągu tygodnia znajdziesz posty o symbolach szczęścia i pecha, amuletach i talizmanach pech, działania, które są uważane za przyciągające szczęście lub pecha na całym świecie, a nawet żywność, która jest uważana za szczęśliwą i pechową. Dzisiaj rozpoczniemy od oficjalnego historyka PRA, Richarda Saundersa, który publikuje w ciągu kilku wyjątkowo pechowych dni.

To ja, Richard Saunders z Biedny Richard’s Almanach sława, tutaj dzisiaj, aby porozmawiać o Idach marcowych. Jeśli nie pamiętasz nic więcej z bycia zmuszonym do czytania Szekspira’s Juliusz Cezar w pewnym momencie swojej kariery edukacyjnej prawdopodobnie pamiętasz wróżbitę krzyczącego „Uważaj na idy marcowe!” u Cezara około setki razy. (Przynajmniej tak się wydawało.) Ale co Idy marcowe i czy jest jakiś powód, abyśmy mieli się na nie uważać?

Właściwie Idy marcowe nie są im ale i to: 15 marca. “Ides” pochodzi z łaciny Idusie, i odnosi się, według Wikipedii, do festiwalu ku czci rzymskiego boga wojny, Marsa, od którego nazwany jest marzec i planeta Mars. Można by pomyśleć, że to byłby szczęśliwy dzień dla Cezara, jednego z największych generałów i budowniczych imperium w historii. Ale jego szczęście skończyło się 15 marca 44 roku p.n.e., kiedy został zamordowany przez grupę oburzonych senatorów, w tym jego zaufanego przyjaciela Brutusa, co doprowadziło do tej innej słynnej linii: “Et tu, Brute?” (To’s, ahem, brootay, nie brutalny, jeśli kiedykolwiek miałbyś nieszczęście być w pozycji Cezara i musiał sam powiedzieć tę kwestię.)

Pytasz, dlaczego senatorowie byli (dosłownie) bronią przeciwko Cezarowi? W skrócie, bo przed Cesarstwem Rzymskim istniała Republika Rzymska, rzekomy bastion cnót i honoru z rządzącym Senatem. (I tak, to był ideał, na którym nasi Ojcowie Założyciele tutaj w Ameryce oparli swój własny rząd). Senatorowie obawiali się, że Juliusz Cezar* miał zbyt dużą władzę i planował ogłosić się cesarzem, kładąc kres Republice. Więc wybrali bezpośrednią drogę, aby upewnić się, że tak się nie stanie. Niestety (dla nich) ich wysiłki przyniosły odwrotny skutek. Udało im się zabić Cezara, ale rozpoczęli serię sztuk władzy, które ostatecznie doprowadziły do ​​koronacji dziedzica Cezara, Augusta, na cesarza. Narodziło się Cesarstwo Rzymskie, a reszta to historia.

Ale co ma z nami do czynienia pech Cezara? Dlaczego powinieneś my uważaj na idy marcowe? Cóż, o ile nie mieszkasz, tak jak my, na obszarze, który w tym czasie często przeżywa najgorszą burzę śnieżną w tym roku, naprawdę nie ma powodu. Ale to samo można powiedzieć o Piątku Trzynastego.

Piątek Trzynastego został zidentyfikowany jako data pecha i nieszczęścia w piątek, 13 października 1307, kiedy niemoralny i drapieżny król Francji Filip IV w ciągu jednego dnia zburzył potężny Zakon Templariuszy. (Wprawdzie całkowite zniszczenie templariuszy i przejęcie wszystkich ich aktywów dla Korony zajęło trochę więcej czasu, ale w efekcie tego jednego dnia cały Zakon upadł.) W tym czasie templariusze byli niezmiernie bogaci i potężni, znani jako & #8220 bankierów Europy”, ponieważ kontrolowali tak wiele z jej bogactwa i działali z błogosławieństwem papieża. Ich unicestwienie wymagało kombinacji czynników, w tym bardzo słabego papieża francuskiego pochodzenia – jak się okazało, przyjaciela króla z dzieciństwa, który również przebywał mniej więcej w areszcie domowym w Awinionie we Francji, w przeciwieństwie do okopanego w Rzymie, oraz serię bardzo przebiegłych manewrów, w tym zwabienie Wielkiego Mistrza Templariuszy, Jacques'a de Molaya, w ręce króla, prosząc go, aby był nosicielem trumny na pogrzebie jego własnej siostry, Philippe'a, a następnie aresztowanie go. następnego dnia (13).

Teraz znowu możesz się zastanawiać, co ma wspólnego z nami upadek templariuszy, i znowu odpowiedź jest niczym. Tak, to było dramatyczne i bez wątpienia szerzyło terror i poczucie bezbronności w całej Europie. Ale zabójstwo Cezara było tym wszystkim, a nawet więcej, ponieważ w tym czasie Rzym był prawie centrum świata.

Dlaczego więc nadal uważamy piątek trzynastego za pechowy i ignorujemy idy marcowe? Ty mi powiedz.

* Jeśli uważasz, że wymawianie Id “EE-days” i Brute “BROO-tay” jest złe, sprawdź, jak wymawia się dzień Rzymian Cezara jego imię i nazwisko: YOO-lee-OOS KY-sar. Ale potem biedne imię Leonarda da Vinci’ było wymawiane przez jego współczesnych jako “da Winky.”


Dzisiejszy post rozpoczyna tydzień „szczęśliwych postów” tutaj w Almanachu Biednego Ryszarda na cześć Id Marcowych, pechowego dnia zarówno dla Juliusza Cezara, jak i Republiki Rzymskiej oraz Dnia Świętego Patryka, tradycyjnie kojarzone z koniczynkami, talizmanami na szczęście, tęczami, garnkami złota i „szczęściem Irlandczyków”. W ciągu tygodnia znajdziesz posty o symbolach szczęścia i pecha, amuletach i talizmanach pech, działania, które są uważane za przyciągające szczęście lub pecha na całym świecie, a nawet żywność, która jest uważana za szczęśliwą i pechową. Dzisiaj rozpoczniemy od oficjalnego historyka PRA, Richarda Saundersa, który publikuje w ciągu kilku wyjątkowo pechowych dni.

To ja, Richard Saunders z Biedny Richard’s Almanach sława, tutaj dzisiaj, aby porozmawiać o Idach marcowych. Jeśli nie pamiętasz nic innego z bycia zmuszonym do czytania Szekspira’s Juliusz Cezar w pewnym momencie swojej kariery edukacyjnej prawdopodobnie pamiętasz wróżbitę krzyczącego „Uważaj na idy marcowe!” u Cezara około setki razy. (Przynajmniej tak się wydawało.) Ale co Idy marcowe i czy jest jakiś powód, abyśmy mieli się na nie uważać?

Właściwie Idy marcowe nie są im ale i to: 15 marca. “Ides” pochodzi z łaciny Idusie, i odnosi się, według Wikipedii, do festiwalu ku czci rzymskiego boga wojny, Marsa, od którego nazwany jest marzec i planeta Mars. Można by pomyśleć, że to byłby szczęśliwy dzień dla Cezara, jednego z największych generałów i budowniczych imperium w historii. Ale jego szczęście skończyło się 15 marca 44 roku p.n.e., kiedy został zamordowany przez grupę oburzonych senatorów, w tym jego zaufanego przyjaciela Brutusa, co doprowadziło do tej innej słynnej linii: “Et tu, Brute?” (To’s, ahem, brootay, nie brutalny, jeśli kiedykolwiek miałbyś nieszczęście być w pozycji Cezara i musiał sam powiedzieć tę kwestię.)

Pytasz, dlaczego senatorowie byli (dosłownie) bronią przeciwko Cezarowi? Krótko mówiąc, bo przed Cesarstwem Rzymskim istniała Republika Rzymska, rzekomy bastion cnót i honoru z rządzącym Senatem. (And yes, this was the ideal upon which our Founding Fathers here in America based their own government.) The Senators feared that Julius Caesar* had too much power and was planning to declare himself emperor, putting and end to the Republic. So they took a direct route to make sure that didn’t happen. Unfortunately (for them), their efforts backfired. They succeeded in killing off Caesar, but set off a series of power plays that ultimately saw Caesar’s heir Augustus crowned emperor. The Roman Empire was born, and the rest is history.

But what does Caesar’s bad luck have to do with us? Why should we beware the Ides of March? Well, unless you live, as we do, in an area that often gets its worst snowstorm of the year about that time, there’s really no reason. But the same could be said of Friday the Thirteenth.

Friday the Thirteenth became identified as a date of ill-luck and misfortune back on Friday, October 13, 1307, when the immoral and rapacious King Phillipe IV of France demolished the powerful Order of the Knights Templar in a single day. (Admittedly, it took a while longer to completely destroy the Templars and seize all their assets for the Crown, but in effect the entire Order toppled on that single day.) At the time, the Templars were immensely wealthy and powerful, known as “the bankers of Europe” because they controlled so much of its wealth, and they operated with the blessings of the Pope. To annihilate them required a combination of factors, including a very weak Pope of French extraction—as it happened, a boyhood friend of the King—who was also more or less under house arrest in Avignon, France, as opposed to entrenched in Rome, and a series of very devious maneuvers including luring the Grand Master of the Templars, Jacques de Molay, into the King’s hands by asking him to be a pallbearer at his, Philippe’s, own sister’s funeral, then arresting him the following day (the 13th).

Now again, you may wonder what the fall of the Templars has to do with us, and again, the answer is nothing. Yes, it was dramatic and doubtless spread terror and feelings of vulnerability across Europe. But Caesar’s assassination was all that and more, since at the time, Rome was pretty much the center of the world.

So why do we still consider Friday the Thirteenth unlucky, and ignore the Ides of March? You tell me.

* If you think pronouncing Ides “EE-days” and Brute “BROO-tay” is bad, check out how the Romans of Caesar’s day pronounced his name: YOO-lee-OOS KY-sar. But then, poor Leonardo da Vinci’s name was pronounced by his contemporaries as “da Winky.”


Today’s post kicks off a week of “lucky posts” here at Poor Richard’s Almanac in honor of the Ides of March, an unlucky day for both Julius Caesar and the Roman Republic, and St. Patrick’s Day, traditionally associated with shamrocks, lucky charms, rainbows, pots of gold, and “the luck of the Irish.” As the week goes on, you’ll find posts about symbols of good and bad luck, amulets and talismans to ward off bad luck, actions that are considered to attract good or bad luck around the world, even foods that are considered lucky and unlucky. Today we’ll kick off with PRA’s official historian, Richard Saunders, posting on a couple of singularly unlucky days.

It’s me, Richard Saunders of Poor Richard’s Almanac fame, here today to talk about the Ides of March. If you remember nothing else from being forced to read Shakespeare’s Julius Caesar at some point during your educational career, you probably recall the Soothsayer shouting “Beware the Ides of March!” at Caesar about a hundred times. (At least it seemed like that.) But what the Ides of March, and is there any reason for us to be wary of them?

Actually, the Ides of March is not a im but an it: March 15th. “Ides” comes from the Latin Idus, and refers, according to Wikipedia, to a festival celebrating the Roman god of war, Mars, from whom the month of March and the planet Mars take their names. You’d think this would have been a lucky day for Caesar, one of history’s greatest generals and empire-builders. But his luck ran out on March 15, 44 B.C., when he was assassinated by a group of outraged Senators, including his trusted friend Brutus, leading to that other famous line, “Et tu, Brute?” (That’s, ahem, brootay, not brute, should you ever have the misfortune of being in Caesar’s position and needing to say the line yourself.)

Why were the Senators up in (literal) arms against Caesar, you ask? In a nutshell, because before the Roman Empire, there was the Roman Republic, a supposed bastion of virtue and honor with a governing Senate. (And yes, this was the ideal upon which our Founding Fathers here in America based their own government.) The Senators feared that Julius Caesar* had too much power and was planning to declare himself emperor, putting and end to the Republic. So they took a direct route to make sure that didn’t happen. Unfortunately (for them), their efforts backfired. They succeeded in killing off Caesar, but set off a series of power plays that ultimately saw Caesar’s heir Augustus crowned emperor. The Roman Empire was born, and the rest is history.

But what does Caesar’s bad luck have to do with us? Why should we beware the Ides of March? Well, unless you live, as we do, in an area that often gets its worst snowstorm of the year about that time, there’s really no reason. But the same could be said of Friday the Thirteenth.

Friday the Thirteenth became identified as a date of ill-luck and misfortune back on Friday, October 13, 1307, when the immoral and rapacious King Phillipe IV of France demolished the powerful Order of the Knights Templar in a single day. (Admittedly, it took a while longer to completely destroy the Templars and seize all their assets for the Crown, but in effect the entire Order toppled on that single day.) At the time, the Templars were immensely wealthy and powerful, known as “the bankers of Europe” because they controlled so much of its wealth, and they operated with the blessings of the Pope. To annihilate them required a combination of factors, including a very weak Pope of French extraction—as it happened, a boyhood friend of the King—who was also more or less under house arrest in Avignon, France, as opposed to entrenched in Rome, and a series of very devious maneuvers including luring the Grand Master of the Templars, Jacques de Molay, into the King’s hands by asking him to be a pallbearer at his, Philippe’s, own sister’s funeral, then arresting him the following day (the 13th).

Now again, you may wonder what the fall of the Templars has to do with us, and again, the answer is nothing. Yes, it was dramatic and doubtless spread terror and feelings of vulnerability across Europe. But Caesar’s assassination was all that and more, since at the time, Rome was pretty much the center of the world.

So why do we still consider Friday the Thirteenth unlucky, and ignore the Ides of March? You tell me.

* If you think pronouncing Ides “EE-days” and Brute “BROO-tay” is bad, check out how the Romans of Caesar’s day pronounced his name: YOO-lee-OOS KY-sar. But then, poor Leonardo da Vinci’s name was pronounced by his contemporaries as “da Winky.”


Today’s post kicks off a week of “lucky posts” here at Poor Richard’s Almanac in honor of the Ides of March, an unlucky day for both Julius Caesar and the Roman Republic, and St. Patrick’s Day, traditionally associated with shamrocks, lucky charms, rainbows, pots of gold, and “the luck of the Irish.” As the week goes on, you’ll find posts about symbols of good and bad luck, amulets and talismans to ward off bad luck, actions that are considered to attract good or bad luck around the world, even foods that are considered lucky and unlucky. Today we’ll kick off with PRA’s official historian, Richard Saunders, posting on a couple of singularly unlucky days.

It’s me, Richard Saunders of Poor Richard’s Almanac fame, here today to talk about the Ides of March. If you remember nothing else from being forced to read Shakespeare’s Julius Caesar at some point during your educational career, you probably recall the Soothsayer shouting “Beware the Ides of March!” at Caesar about a hundred times. (At least it seemed like that.) But what the Ides of March, and is there any reason for us to be wary of them?

Actually, the Ides of March is not a im but an it: March 15th. “Ides” comes from the Latin Idus, and refers, according to Wikipedia, to a festival celebrating the Roman god of war, Mars, from whom the month of March and the planet Mars take their names. You’d think this would have been a lucky day for Caesar, one of history’s greatest generals and empire-builders. But his luck ran out on March 15, 44 B.C., when he was assassinated by a group of outraged Senators, including his trusted friend Brutus, leading to that other famous line, “Et tu, Brute?” (That’s, ahem, brootay, not brute, should you ever have the misfortune of being in Caesar’s position and needing to say the line yourself.)

Why were the Senators up in (literal) arms against Caesar, you ask? In a nutshell, because before the Roman Empire, there was the Roman Republic, a supposed bastion of virtue and honor with a governing Senate. (And yes, this was the ideal upon which our Founding Fathers here in America based their own government.) The Senators feared that Julius Caesar* had too much power and was planning to declare himself emperor, putting and end to the Republic. So they took a direct route to make sure that didn’t happen. Unfortunately (for them), their efforts backfired. They succeeded in killing off Caesar, but set off a series of power plays that ultimately saw Caesar’s heir Augustus crowned emperor. The Roman Empire was born, and the rest is history.

But what does Caesar’s bad luck have to do with us? Why should we beware the Ides of March? Well, unless you live, as we do, in an area that often gets its worst snowstorm of the year about that time, there’s really no reason. But the same could be said of Friday the Thirteenth.

Friday the Thirteenth became identified as a date of ill-luck and misfortune back on Friday, October 13, 1307, when the immoral and rapacious King Phillipe IV of France demolished the powerful Order of the Knights Templar in a single day. (Admittedly, it took a while longer to completely destroy the Templars and seize all their assets for the Crown, but in effect the entire Order toppled on that single day.) At the time, the Templars were immensely wealthy and powerful, known as “the bankers of Europe” because they controlled so much of its wealth, and they operated with the blessings of the Pope. To annihilate them required a combination of factors, including a very weak Pope of French extraction—as it happened, a boyhood friend of the King—who was also more or less under house arrest in Avignon, France, as opposed to entrenched in Rome, and a series of very devious maneuvers including luring the Grand Master of the Templars, Jacques de Molay, into the King’s hands by asking him to be a pallbearer at his, Philippe’s, own sister’s funeral, then arresting him the following day (the 13th).

Now again, you may wonder what the fall of the Templars has to do with us, and again, the answer is nothing. Yes, it was dramatic and doubtless spread terror and feelings of vulnerability across Europe. But Caesar’s assassination was all that and more, since at the time, Rome was pretty much the center of the world.

So why do we still consider Friday the Thirteenth unlucky, and ignore the Ides of March? You tell me.

* If you think pronouncing Ides “EE-days” and Brute “BROO-tay” is bad, check out how the Romans of Caesar’s day pronounced his name: YOO-lee-OOS KY-sar. But then, poor Leonardo da Vinci’s name was pronounced by his contemporaries as “da Winky.”


Today’s post kicks off a week of “lucky posts” here at Poor Richard’s Almanac in honor of the Ides of March, an unlucky day for both Julius Caesar and the Roman Republic, and St. Patrick’s Day, traditionally associated with shamrocks, lucky charms, rainbows, pots of gold, and “the luck of the Irish.” As the week goes on, you’ll find posts about symbols of good and bad luck, amulets and talismans to ward off bad luck, actions that are considered to attract good or bad luck around the world, even foods that are considered lucky and unlucky. Today we’ll kick off with PRA’s official historian, Richard Saunders, posting on a couple of singularly unlucky days.

It’s me, Richard Saunders of Poor Richard’s Almanac fame, here today to talk about the Ides of March. If you remember nothing else from being forced to read Shakespeare’s Julius Caesar at some point during your educational career, you probably recall the Soothsayer shouting “Beware the Ides of March!” at Caesar about a hundred times. (At least it seemed like that.) But what the Ides of March, and is there any reason for us to be wary of them?

Actually, the Ides of March is not a im but an it: March 15th. “Ides” comes from the Latin Idus, and refers, according to Wikipedia, to a festival celebrating the Roman god of war, Mars, from whom the month of March and the planet Mars take their names. You’d think this would have been a lucky day for Caesar, one of history’s greatest generals and empire-builders. But his luck ran out on March 15, 44 B.C., when he was assassinated by a group of outraged Senators, including his trusted friend Brutus, leading to that other famous line, “Et tu, Brute?” (That’s, ahem, brootay, not brute, should you ever have the misfortune of being in Caesar’s position and needing to say the line yourself.)

Why were the Senators up in (literal) arms against Caesar, you ask? In a nutshell, because before the Roman Empire, there was the Roman Republic, a supposed bastion of virtue and honor with a governing Senate. (And yes, this was the ideal upon which our Founding Fathers here in America based their own government.) The Senators feared that Julius Caesar* had too much power and was planning to declare himself emperor, putting and end to the Republic. So they took a direct route to make sure that didn’t happen. Unfortunately (for them), their efforts backfired. They succeeded in killing off Caesar, but set off a series of power plays that ultimately saw Caesar’s heir Augustus crowned emperor. The Roman Empire was born, and the rest is history.

But what does Caesar’s bad luck have to do with us? Why should we beware the Ides of March? Well, unless you live, as we do, in an area that often gets its worst snowstorm of the year about that time, there’s really no reason. But the same could be said of Friday the Thirteenth.

Friday the Thirteenth became identified as a date of ill-luck and misfortune back on Friday, October 13, 1307, when the immoral and rapacious King Phillipe IV of France demolished the powerful Order of the Knights Templar in a single day. (Admittedly, it took a while longer to completely destroy the Templars and seize all their assets for the Crown, but in effect the entire Order toppled on that single day.) At the time, the Templars were immensely wealthy and powerful, known as “the bankers of Europe” because they controlled so much of its wealth, and they operated with the blessings of the Pope. To annihilate them required a combination of factors, including a very weak Pope of French extraction—as it happened, a boyhood friend of the King—who was also more or less under house arrest in Avignon, France, as opposed to entrenched in Rome, and a series of very devious maneuvers including luring the Grand Master of the Templars, Jacques de Molay, into the King’s hands by asking him to be a pallbearer at his, Philippe’s, own sister’s funeral, then arresting him the following day (the 13th).

Now again, you may wonder what the fall of the Templars has to do with us, and again, the answer is nothing. Yes, it was dramatic and doubtless spread terror and feelings of vulnerability across Europe. But Caesar’s assassination was all that and more, since at the time, Rome was pretty much the center of the world.

So why do we still consider Friday the Thirteenth unlucky, and ignore the Ides of March? You tell me.

* If you think pronouncing Ides “EE-days” and Brute “BROO-tay” is bad, check out how the Romans of Caesar’s day pronounced his name: YOO-lee-OOS KY-sar. But then, poor Leonardo da Vinci’s name was pronounced by his contemporaries as “da Winky.”


Today’s post kicks off a week of “lucky posts” here at Poor Richard’s Almanac in honor of the Ides of March, an unlucky day for both Julius Caesar and the Roman Republic, and St. Patrick’s Day, traditionally associated with shamrocks, lucky charms, rainbows, pots of gold, and “the luck of the Irish.” As the week goes on, you’ll find posts about symbols of good and bad luck, amulets and talismans to ward off bad luck, actions that are considered to attract good or bad luck around the world, even foods that are considered lucky and unlucky. Today we’ll kick off with PRA’s official historian, Richard Saunders, posting on a couple of singularly unlucky days.

It’s me, Richard Saunders of Poor Richard’s Almanac fame, here today to talk about the Ides of March. If you remember nothing else from being forced to read Shakespeare’s Julius Caesar at some point during your educational career, you probably recall the Soothsayer shouting “Beware the Ides of March!” at Caesar about a hundred times. (At least it seemed like that.) But what the Ides of March, and is there any reason for us to be wary of them?

Actually, the Ides of March is not a im but an it: March 15th. “Ides” comes from the Latin Idus, and refers, according to Wikipedia, to a festival celebrating the Roman god of war, Mars, from whom the month of March and the planet Mars take their names. You’d think this would have been a lucky day for Caesar, one of history’s greatest generals and empire-builders. But his luck ran out on March 15, 44 B.C., when he was assassinated by a group of outraged Senators, including his trusted friend Brutus, leading to that other famous line, “Et tu, Brute?” (That’s, ahem, brootay, not brute, should you ever have the misfortune of being in Caesar’s position and needing to say the line yourself.)

Why were the Senators up in (literal) arms against Caesar, you ask? In a nutshell, because before the Roman Empire, there was the Roman Republic, a supposed bastion of virtue and honor with a governing Senate. (And yes, this was the ideal upon which our Founding Fathers here in America based their own government.) The Senators feared that Julius Caesar* had too much power and was planning to declare himself emperor, putting and end to the Republic. So they took a direct route to make sure that didn’t happen. Unfortunately (for them), their efforts backfired. They succeeded in killing off Caesar, but set off a series of power plays that ultimately saw Caesar’s heir Augustus crowned emperor. The Roman Empire was born, and the rest is history.

But what does Caesar’s bad luck have to do with us? Why should we beware the Ides of March? Well, unless you live, as we do, in an area that often gets its worst snowstorm of the year about that time, there’s really no reason. But the same could be said of Friday the Thirteenth.

Friday the Thirteenth became identified as a date of ill-luck and misfortune back on Friday, October 13, 1307, when the immoral and rapacious King Phillipe IV of France demolished the powerful Order of the Knights Templar in a single day. (Admittedly, it took a while longer to completely destroy the Templars and seize all their assets for the Crown, but in effect the entire Order toppled on that single day.) At the time, the Templars were immensely wealthy and powerful, known as “the bankers of Europe” because they controlled so much of its wealth, and they operated with the blessings of the Pope. To annihilate them required a combination of factors, including a very weak Pope of French extraction—as it happened, a boyhood friend of the King—who was also more or less under house arrest in Avignon, France, as opposed to entrenched in Rome, and a series of very devious maneuvers including luring the Grand Master of the Templars, Jacques de Molay, into the King’s hands by asking him to be a pallbearer at his, Philippe’s, own sister’s funeral, then arresting him the following day (the 13th).

Now again, you may wonder what the fall of the Templars has to do with us, and again, the answer is nothing. Yes, it was dramatic and doubtless spread terror and feelings of vulnerability across Europe. But Caesar’s assassination was all that and more, since at the time, Rome was pretty much the center of the world.

So why do we still consider Friday the Thirteenth unlucky, and ignore the Ides of March? You tell me.

* If you think pronouncing Ides “EE-days” and Brute “BROO-tay” is bad, check out how the Romans of Caesar’s day pronounced his name: YOO-lee-OOS KY-sar. But then, poor Leonardo da Vinci’s name was pronounced by his contemporaries as “da Winky.”


Obejrzyj wideo: CS50 2014 - Week 2 (Styczeń 2022).